powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Łódź. Prof. Józef Robakowski doktorem honoris causa Akademii Sztuk Pięknych

Artysta neoawangardowy i multimedialny Józef Robakowski został uhonorowany tytułem doktora honoris causa Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi. Profesor najwyższą akademicką godność odebrał w środę podczas uroczystej inauguracji nowego roku akademickiego w tej uczelni.

Jak wskazał w wygłoszonej laudacji prof. Grzegorz Przyborek, wśród istotnych powodów nadania tego zaszczytnego tytułu przez łódzką ASP prof. Robakowskiemu jest m.in. jego niewątpliwy związek z historią uczelni i zasługi dla współczesnej sztuki. - Nawiązuje bowiem do tej części tradycji ASP w Łodzi, która świadczy o korzeniach myśli i sztuki awangardowej Władysława Strzemińskiego - mentora i patrona naszej uczelni - podkreślił promotor nadania artyście tytułu doktora h.c.

- Józef Robakowski działa artystycznie w obrębie niemal wszystkich dziedzin twórczości wizualnych. (...) Jest bliski takim cenionym artystom jak: Marcel Duchamp, Joseph Beuys, czy Christian Boltanski. Bez wątpienia jest artystą intermedialnym - jego twórczość obejmują rysunki, projekty, realizacje konceptualne, zapisy wideo, fotografie, instalacje, działania performance - wyliczył prof. Przyborek.

Dodał, że motorem jego działania jest ciekawość i dociekliwość, stąd tak wiele w twórczości Robakowskiego elementów badawczych, eksperymentów, prowokacji wizualnych i warsztatowych.

Recenzenci zwracali także uwagę na osiągnięcia prof. Robakowskiego jako pedagoga, animatora sztuki i kolekcjonera sztuki współczesnej.

- Chciałbym podkreślić dydaktyczny aspekt postawy twórczej prof. Robakowskiego i jej znaczenie dla rozwoju artystycznego młodych adeptów sztuki. Dzieła i postawa artysty są przykładem determinacji, odwagi i niezwykłej pasji intelektualnej, które niezależnie od wyboru medium, okoliczności zewnętrznych, a czasem na przekór im, pozwalają osiągnąć prawdę i autentyzm w trudnym, wymagającym obszarze sztuki współczesnej - zaznaczył jeden z recenzentów prof. Sławomir Kosmynka z Wydziału Grafiki i Malarstwa łódzkiej ASP.

- Dziękuję wam moi koledzy i koleżanki za wasz intelektualny wysiłek. Recenzje są dla mnie bardzo wartościowe, dają mi nowe spojrzenie na to, co warto zrobić w sztuce - powiedział Robakowski, odbierając wyróżnienie.

Wystawę jego prac towarzyszącą nadaniu tytułu doktora honoris causa otwarto w środę w Galerii Kobro mieszczącej się w budynku uczelni.

Urodzony w Poznaniu w 1939 r., ale związany z Łodzią Józef Robakowski jest artystą multimedialnym - fotografem, autorem filmów dokumentalnych, eksperymentalnych zapisów wideo, rysunków, instalacji, obiektów, projektów konceptualnych oraz inicjatorem wystawy i akcji artystycznych. Ukończył historię sztuki na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu, a następnie PWSTViT w Łodzi, której jest profesorem. Jest współzałożycielem wielu eksperymentujących grup artystycznych, m.in. fotograficznej Zero-61 oraz Warsztatu Formy Filmowej. Był aktywnym uczestnikiem tzw. "Kultury zrzuty" - podziemnego życia artystycznego w stanie wojennym. Zainicjował powołaną w 2001 r. nagrodę im. Katarzyny Kobro. Jest członkiem Międzynarodowego Stowarzyszenia Artystów Kunstlergremium.

W środę nowy rok na największej w woj. łódzkim uczelni artystycznej uroczyście rozpoczęło ok. 1100 studentów, w tym blisko 300 nowych żaków na studiach stacjonarnych. Największą popularnością cieszyły się kierunki: wzornictwo, grafika oraz edukacja artystyczna w zakresie sztuk plastycznych.

- Czesław Miłosz powiedział, że oczarowanie w bardzo młodym wieku jest sakramentem. Myślę, że dla was, którzy zaczynacie życie, to niezwykły moment. (...) Życzę wam i sobie, żebyśmy mieli wyobraźnię, bo ona i jej kształtowanie jest w sztuce najważniejsze - zwróciła się do studentów ASP obecna na uroczystości aktorka Maja Komorowska.

Wicepremier i minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński w liście skierowanym do uczestników inauguracji podkreślił, że ten rok akademicki będzie czasem wytężonej pracy legislacyjnej nad reformą szkolnictwa wyższego. "Pragnę zadeklarować, że dołożę wszelkich starań, aby w nowym prawodawstwie szkolnictwo artystyczne bez trudu mogło odnaleźć swoją specyfikę, a także miało zapewnioną dobrą sytuację finansową" - zapewnił.