powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Gdynia. "Cicha noc" Piotra Domalewskiego nagrodzona przez dziennikarzy

"Cicha noc" Piotra Domalewskiego, czyli intymna opowieść o rodzinie podczas zjazdu świątecznego, została wyróżniona przez dziennikarzy podczas 42. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. W piątek nagrodę odebrał także Damian Kocur, autor krótkometrażowego "Nic nowego pod słońcem"

Nagrodzona przez akredytowanych na imprezę dziennikarzy "Cicha noc" to jeden z 17. filmów prezentowanych w Konkursie Głównym tegorocznego gdyńskiego festiwalu. To pełnometrażowy debiut reżysera, który w Gdyni pokazał także krótkometrażowe "60 kilo niczego".

"Cicha noc" opowiada o pracującym w Holandii Adamie (Dawid Ogrodnik), który niespodziewanie wraca do rodzinnego domu na Boże Narodzenie. W obsadzie znaleźli się także m.in. Tomasz Ziętek, Arkadiusz Jakubik, Maria Dębska oraz Tomasz Schuchardt.

Nagroda im. Bokińca za "Nic nowego pod słońcem"

Podczas gali nagrodę im. Lucjana Bokińca za najlepszy film prezentowany w Konkursie Filmów Krótkometrażowych odebrał Damian Kocur, reżyser "Nic nowego pod słońcem". Jury w składzie Joanna Krauze (przewodnicząca), Carla Simon i Kuba Czekaj podkreśliło, że wyróżniona produkcja "nie poddając się modom i trendom, uchyliła niejako drzwi do świata dalekiego od świata młodych, wykształconych i z wielkich miast".

Film Kocura był jednym z 26 biorących udział w tym Konkursie. Obraz opowiada o Michale, który mieszka na wsi i pracuje przy hodowli krów. "Po pracy wraca do domu, je kolację i odpoczywa. Każdy kolejny dzień wygląda dokładnie tak samo jak poprzedni. Wszystko się zmienia, kiedy chłopaka ma odwiedzić poznana w internecie dziewczyna" - czytamy w jego opisie.

Na gali rozdano także nagrody pozaregulaminowe, przyznawane przez sponsorów i partnerów Festiwalu. Ich bezsprzecznym triumfatorem był nagrodzony przez dziennikarzy za "Cichą noc" Piotr Domalewski.

Do kogo trafią Złote i Srebrne Lwy?

Na 42. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych łącznie pokazanych zostanie ponad 150 filmów. Laureatów Złotych i Srebrnych Lwów - najważniejszych laurów przyznawanych najlepszym filmom pełnometrażowym biorącym udział w Konkursie Głównym - poznamy 23 października, podczas sobotniej gali.

Na tytuł szansę mają m.in. debiuty ("Wieża. Jasny dzień" Jagody Szelc lub "Atak paniki" Pawła Maślony) i pozycje nagrodzone już wcześniej na innych festiwalach ("Zgoda" Macieja Sobieszczańskiego, "Twój Vincent" Doroty Kobieli i Hugh Welchmana, "Ptaki śpiewają w Kigali" Joanny Kos-Krauze i Krzysztofa Krauze oraz "Pokot" Agnieszki Holland). Prócz tego w Konkursie znalazły się m.in. filmy Łukasza Palkowskiego ("Najlepszy"), Roberta Glińskiego ("Czuwaj") i "Wyklęty" Konrada Łęckiego.