powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Łódź. Plany Teatru Powszechnego w nowym sezonie artystycznym

Prapremiera sztuki Juliusza Machulskiego, spektakle w reżyserii Pawła Szkotaka, Giovanniego Castellanosa, Międzynarodowy Festiwal Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych - znalazły się w planach nowego sezonu artystycznego w Teatrze Powszechnym w Łodzi.

Jak informuje Justyna Tomczak z teatru, jesienią "Powszechny" grać będzie na dwóch scenach. Na afiszu znajdą się wszystkie tytuły z dotychczasowego repertuaru oraz kolejne premiery, w tym także przedstawienia przystosowane do potrzeb osób niewidomych i słabo widzących. Nowy sezon artystyczny rozpocznie w najbliższy weekend spektakl "Arcydzieło na śmietniku" Stephena Sachsa w reżyserii Justyny Celedy.

Późną jesienią rozpocząć się mają próby do kolejnej farsy Raya Cooneya, którą wyreżyseruje Giovanny Castellanos, znany widzom łódzkiej sceny z realizacji sztuk "Boeing, Boeing" i "Hotel Minister". Rozpoczną się również przygotowania do premiery spektaklu w reżyserii Pawła Szkotaka. Dyrektor Teatru Powszechnego Ewa Pilawska zwraca uwagę, że będzie to kolejne przedstawienie, które w teatrze wyreżyseruje Szkotak. Zrealizuje on tekst nagrodzony w organizowanym przez Teatr Powszechny ogólnopolskim konkursie na napisanie współczesnej polskiej komedii "Komediopisanie".

- Od momentu powołania do życia Polskiego Centrum Komedii podkreślam, że prace nad współczesną polską komedią muszą odbywać się dwutorowo. Z jednej strony zachęcam autorów do pisania komedii, a z drugiej reżyserów do poszukiwania współczesnego języka ich inscenizacji. Zabiegam, by teksty wyłonione w organizowanym przez teatr konkursie miały swoje prapremiery i szansę konfrontacji z widzem. Dlatego cieszę się, że Paweł Szkotak zainteresowany jest realizacją jednego z tekstów, choć oczywiście na ostateczną decyzję o wyborze tytułu wpływ mają rozmaite czynniki - mówiła Pilawska.

Kolejną już komedię specjalnie dla "Powszechnego" pisze Juliusz Machulski. Będzie to czwarta po "Next-ex", "Matce brata mojego syna" i "Branczu" sztuka, którą ten reżyser przygotowuje na zamówienie dyrektor Pilawskiej. Miał on zapowiedzieć, że w tej sztuce być może pojawią się wątki łódzkie. Prapremiera spektaklu planowana jest na wiosnę przyszłego roku.

Jak informuje Tomczak, trwają również przygotowania do 24. już edycji Międzynarodowego Festiwalu Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych, który tradycyjnie odbędzie się wiosną. Podobnie jak w latach ubiegłych Teatr Powszechny, jako jego organizator i gospodarz, przygotuje premierę zrealizowaną specjalnie na ten festiwal. - Być może powstanie on w koprodukcji z Teatrem Centrala Michała Zadary, z którym prowadzone są na ten temat rozmowy - dodała Tomczak.

W nowym sezonie artystycznym kontynuowane będą prace związane z inwestycją realizowaną w ramach projektu "Rewitalizacja Teatru Powszechnego w Łodzi - Polskie Centrum Komedii - Regionalne Centrum Edukacji Teatralnej". Na modernizację budynku teatr otrzymał 20 mln zł z Unii Europejskiej w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Łódzkiego na lata 2014-2020.

W połowie lipca zakończył się ogłoszony przez teatr przetarg na realizację inwestycji. Oferty złożyły trzy firmy, jednak przewyższały one możliwości finansowe w ramach projektu. Do momentu rozstrzygnięcia kolejnego przetargu spektakle grane będą w budynku teatru. Po rozpoczęciu prac modernizacyjnych teatr przeniesie się do budynku dawnego kina Bałtyk.