powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Teatralna przygoda Toperza i Kuli w świecie słów

"Chodź na słówko" Maliny Prześlugi w reż. Laury Słabińskiej w Zdrojowym Teatrze Animacji w Jeleniej Górze. Pisze Manu w portalu jelonka.com.

W minioną niedzielę (11.06) w Zdrojowym Teatrze Animacji miała miejsce premiera przedstawienia "Chodź na słówko" autorstwa Maliny Prześlugi w reżyserii Laury Słabińskiej. To sztuka polegającą na zabawach językowych, prowokujących do pytań o tożsamość.

Bohaterami "Chodź na słówko" są słowa, które zostały błędnie wypowiedziane przez 2-letnią dziewczynkę i nie wiedzą, kim tak naprawdę są. Wspólnie zastanawiają się, jak odnaleźć swoją właściwą osobowość. Tak oto Kula dzięki temu nie została kurą i bardzo tego żałuje, bo przecież to taki piękny ptak, i co ważniejsze - w jej mniemaniu - mądry. Toperz z kolei stracił tożsamość. I właściwie nie wiadomo, czy jest przeciwieństwem nietoperza, a może zupełnie kimś innym. Bohaterowie kłócą się, śmieją i próbują naprawić swoje życie. A na ich drodze pojawiają się: Język Polski, Brzydkie Słowo, Logoped oraz postacie dobrze znane ze szkoły.

Laura Słabińska dała aktorom Zdrojowego Teatru Animacji doskonały materiał literacki pióra Maliny Prześlugi, która w 2013 roku za swój tekst dramatyczny "Chodź na słówko" otrzymała nagrodę indywidualną 19. Ogólnopolskiego Konkursu na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej w Warszawie. Powstało dowcipne przedstawienie, w którym najważniejszą rolę odgrywa słowo. Zabawy z językiem uruchomiły więc typowo teatralną konwencję. Radosław Biniek, Dorota Fluder, Diana Jonkisz, Dorota Korczycka-Bąblińska, Rafał Ksiądzyna, Sylwester Kuper, Lidia Lisowicz, Jacek Maksimowicz, Katarzyna Morawska i Sławomir Mozolewski wykonują swą robotę perfekcyjnie. Aktorzy bawią się i prowadzą zabawne rozmowy, a w poszukiwaniu osób, które mogłyby im pomóc, przywołują na scenę kolejne ciekawe postacie. Seria niespodziewanych, ale i komicznych spotkań wiedzie ich ku zaskakującemu rozwiązaniu.

Zdecydowanie mocnym punktem realizacji są wspaniałe kostiumy i maski oraz surrealistyczna dekoracja autorstwa czeskiego scenografa Pavla Hubički, a specyficzną surrealistyczną atmosferę uwypukla muzyka holenderskiego kompozytora Filipa Sternala.

"Chodź na słówko" to z pewnością ciekawa propozycja dla uczniów z podstawówki. Jest to tym bardziej ważne, bo naprawdę jest niewiele interesujących realizacji dla tej grupy wiekowej. Tu język polski przestaje być martwym przedmiotem i ożywa, a słowa stają się bohaterami. To przedstawienie jest pewnego rodzaju wariację na temat spektaklu edukacyjnego, który daje nauczycielom (a przede wszystkim polonistom) pretekst do rozmowy o języku i jego zawiłościach.