powiększwersja do drukupoleć znajomemu

PiS nie rozumie polskiego zamiłowania do wolności

Sprawy Opola i Starego Teatru pokazują, że artystyczna ławka PiS-u jest tak krótka, że właściwie przypomina taboret. O ile PiS i akolici potrafią wykorzystywać brzydkie cechy naszej wspólnoty, uderzając w antyuchodźczy taraban, o tyle kompletnie nie rozumieją polskiego ducha i zamiłowania do wolności. Na słowo "cenzura" polski artysta reaguje słusznym gniewem i idzie na barykady - pisze Paweł Demirski w Gazecie Wyborczej.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».