powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Prowokatorzy i sprowokowani

"Klątwę" przedstawił Wyspiański drukiem (trudności z wystawieniem były do przewidzenia) w 1899 roku w krakowsko-lwowskim "Życiu". "Życiem" zawiadywał inny "prowokator", Stanisław Przybyszewski (Wyspiański był w "Życiu" redaktorem graficznym). Prapremiery Wyspiański nie doczekał. Odbyła sie w Łodzi dwa lata po jego śmierci. I od tamtych czasów "Klątwa" nazywana jest przez katolików sztuką ohydną! - pisze Przemysław Osuchowski w Polsce Gazecie Krakowskiej.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».