powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Łódź. Prapremiera na Dzień Kobiet w Teatrze Małym

8 marca w Teatrze Małym prapremiera zabawnej komedii "Umrzeć ze śmiechu" amerykańskiego autora Paula Elliotta.

- Przystępując do pracy nad tym spektaklem sam nie wiedziałem, w która stronę się udać? Czasy nastały takie, że widz nie da się uwieść byle czym, bo albo trzeba Go dobrze nastraszyć albo serdecznie rozbawić, a sztuka Paula Elliota UMRZEĆ ZE ŚMIECHU nie daje łatwego wyboru - opowiada dyrektor Mariusz Pilawski. Wszelkie elementy życia znane ludzkości od zawsze mieszają się tu niczym wsypane do moździerza orzechy różnego rodzaju, które dobrze zgniecione solidnym tłuczkiem stają się posypką na wyborny czekoladowy tort albo kremowe ciasteczka, którymi żaden normalny bohater jakiejkolwiek historii nie wzgardzi za żadne skarby i połknie z rozkoszą przemieniając się choć na chwilę w "ciasteczkowego potwora".

Historia zaczyna się prozaicznie i smutno. Z grona czterech przyjaciółek "na śmierć i życie", które od kilkudziesięciu lat spotykają się na partyjkę ulubionego brydża, odchodzi Mery. Spytacie Państwo "dokąd"? Ano tam , gdzie każdy z nas odejdzie kiedyś nieuchronnie pozostawiając za sobą jedynie wspomnienia. Opuszczone i zrozpaczone Connie, Milli i Lena nie są w stanie pogodzić się z utratą tej czwartej, która nie tylko zaburza im rytm uroczych przyzwyczajeń, ale też czynni "z zaświatów" całą serię "psikusów" mogących zwalić z nóg nawet najtwardszego policjanta albo umięśnionego mucho, a co dopiero kruche kobietki. Zatem pytanie zadane w tytule tej notki staje się zasadne i odpowiedź na nie będzie wcale prosta. Jest to jedyna komedia od lat, która wcale nie kończy się happy endem, co nie znaczy, że się kończy smutno.

Amerykańska sztuka Paul'a Elliota UMRZEĆ ZE ŚMIECHU o kobietach, ale nie tylko dla kobiet - to prapremiera polska, która jest miłym prezentem dla Pań wystawionym z okazji DNIA KOBIET - 8 marca Anno Domini 2017 . Panów zapraszamy do kasy po bilety i wespół ze swoimi partnerkami do Teatru Małego w Łodzi. Obowiązkowo!

Paul Elliott - współczesny amerykański aktor, reżyser, scenarzysta, dramatopisarz i producent, jak każdy prawdziwy artysta, szukając intratnych zajęć imał się różnych realizacji, z których co poniektóre wiodły go do prawdziwie amerykańskich parków rozrywki od Disneylandu począwszy. Potem tworzył dla EuroDisney, AstroWorld i Sanrio Puroland w Japonii. Takich reżyserskich przygód zebrało się około 60 doliczając oczywiście teatry z kręgu tych lekkich, rozrywkowych, komediowych, propagujących zabawną burleskę i farsę. Jednak w chwili gdy autor wypowiada się w licznych wywiadach o swojej pasji to bez wahania wymienia pisanie sztuk dla teatru czy telewizji - komediowych, farsowych, scenariuszy i telewizyjnych synopsisów (skrótowych pomysłów na story). Ponieważ życie Paula toczy się blisko Hollywood znamienne dla Jego pisarstwa są obserwacje i sztuka dialogu w stylu zabawnych amerykańskich sitcomów.

Sztuka UMRZEĆ ZE ŚMIECHU /EXIT LOUGHING/ swoją prapremierę światową miała na przełomie pierwszych dekad XXI wieku w Reunion Theater Group w Seattle, a prawdziwym sukcesem okazała się premiera w 2013 roku w Springfield Little Theater okazując się kasowym hitem, bowiem w ciągu 50 lat nie sprzedano tylu biletów na żadne inne przedstawienie.

Bogusława Plisz-Góral - z zawodu kulturoznawca i wytrawna tłumaczka teatralnych sztuk, po które sięgają teatry w całej Polsce, doświadczenie zbierała od 1988 roku jako asystentka reżysera w Teatrze Telewizji współpracując m.in. z Markiem Grzesińskim, Barbarą Sass, Tomaszem Zygadło, Maciejem Wojtyszko, chociażby przy serialu telewizyjnym "Mistrz i Małgorzata" . Wszechstronna, pasjonująca się współczesnym dramatem i teatrem. W kręgu jej zainteresowań znajdują się uznani autorzy których namiętnie tłumaczy - Edward Albee (Koza albo kim jest Sylvia), Harta&Kauffman (Tego z sobą nie zabierzecie), Rosemary Friedman (Mężczyzna wart zachodu). Simon Stephens (Dziwny przypadek psa nocną porą), Joe DiPietro (Kłamstewka). "Rozrywka w dobrym stylu, przeznaczona dla szerokiego grona odbiorców" - takie są jej preferencje.

Prawa autora i tłumacza reprezentuje AGENCJA DRAMATU i TEATRU /ADiT/ w Warszawie za zgodą Dramatic Publishing, Woodstock, Illinois