powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Don Juan-piersiasty?

Owszem. A takie gładkolicy, długorzęsy i gładkoskóry. Słowem - baba. I to jaka! Jeśli wielka Sara Bernhardt mogła zagrać Hamleta, to dlaczego "mała" Fijałkowska nie miałaby tego zrobić z Don Juanem? I takim oto sposo­bem mamy na scenie totalną przebierankę, czyli "jedno-płciowe" przedstawienie.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».