powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Długi spacer z Witkacym: Sflądrysyny i Skurczyflaki

- Witkacy wraca zawsze wtedy, gdy wzmacniają się tendencje totalitarne. Kiedy do głosu dochodzą ciemne, prymitywne siły. Ja przynajmniej tak bym chciał zobaczyć społeczeństwo poprzez "Szewców" - mówi Jerzy Stuhr w rozmowie z Marią Malatyńską w Polsce Gazecie Krakowskiej.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».