powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Nikt nie liczy się z naszym zdaniem

We Wrocławiu wychodząc do braw z zaklejonymi ustami czujemy moc, tym bardziej, że dostajemy też ogromne wsparcie publiczności. W Białymstoku byłem jednak osamotniony. Naprawdę zrobiło mi się ogromnie smutno. Dotarło do mnie, w jak bardzo żenującej jesteśmy sytuacji i co nam zafundował urząd marszałkowski we Wrocławiu i nowy dyrektor Cezary Morawski - mówi Andrzej Kłak, występujący gościnnie w białostockim Teatrze Dramatycznym.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».