powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Rawicz. Szczepkowska z "Gołą Babą" w DK

5 listopada, w ramach Ogólnopolskiego Festiwalu Rzemiosła Aktorskiego - "Aktorka", na scenie Domu Kultury w Rawiczu, obejrzeć będzie można monodram "Goła Baba" w wykonaniu Joanny Szczepkowskiej.

29 października spektaklem "Gwiazda i ja" warszawskiego Teatru Capitol rozpoczął się Ogólnopolski Festiwal Rzemiosła Aktorskiego - Aktorka. To druga edycja Rawickiej Jesieni Teatralnej. W sobotę 5 listopada kolejny spektakl, tym razem monodram "Goła Baba" w wykonaniu Joanny Szczepkowskiej, wyreżyserowany przez Agnieszkę Glińską.

Jurorami festiwalu są widzowie i to oni właśnie zdecydują, która z uczestniczek Festiwalu zdobędzie nagrodę.

O "Gołej Babie"

Monodram, a raczej "monokomedia", napisana przez Joannę Szczepkowską grana jest od 1997 roku na scenach całej Polski, i w wielu innych krajach. Aktorka gra dwie zupełnie różne kobiety rywalizujące ze sobą jako artystki. Każda z nich rozumie swój zawód inaczej - jedna, idealistka, uprawia sztukę "nieskażoną", czyli koncert gry na ciszy, wymagający specjalnego stanu ducha publiczności, druga to uosobienie szmiry i bezczelności a jej "sztuka" to prymitywne dowcipy i beznadziejny, pośpieszny streaptease. Obie nawiązują kontakt z publicznością, która nie może pozostać bierna. Spektakl dzieje się tu i teraz, publiczność jest istotnym bohaterem, przez co każde przedstawienie nabiera innego wymiaru. Niespodziewana pointa sztuki stawia widza przed pytaniem czy to z czego się zaśmiewał nie jest też ludzkim dramatem.

Cytaty z książki "Goła Baba" Joanny Szczepkowskiej:

"Aktorka grająca Kobietę z Parasolką nie powinna zrażać się narastającym zniecierpliwieniem widowni. I tym ,ze pogłębia się podział widzów: jedni dostrzegają w tym co słyszą coś zabawnego inni uważają to za skandaliczny bełkot. Ani tym, ze po kilkunastu minutach ktoś wstanie i wyjdzie trzasnąwszy drzwiami. Każde takie zachowanie powinno zostać przez Kobietę z Parasolką przyjęte z pokorą. Aktorka grająca Kobietę z Parasolką nie powinna ukrywać strachu przed publicznością. To nic nie da. Są za blisko.

Goła Baba powinna reagować na każdy przejaw życia widowni. W wypadku dźwięku czyjejś komórki należy zachęcać widza do rozmowy. Aktorka może uciekać się do wszelkich środków dostępnych w najgorszych chałturach. Nie należy jednak przekraczać linii sceny.

Goła Baba jest otyłą kobietą, zwyczajną, taką jakie widzi się na przystankach tramwajowych. Prostacka ale szczera, odważna i radosna. Mówi szybko jakby się spieszyła na następny występ, głośno nawet wrzaskliwie ale serdecznie. Śmieje się często i zaraźliwie."