powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Ja, mąż zaufania polityków. Dlaczego zdecydowałem się opisać prowokacyjne sceny na festiwalowym przedstawieniu

Obawiam się, by złe emocje wokół tegorocznej edycji nie stały się gwoździem do trumny tego przedsięwzięcia. Dwa dni później na festiwalu pojawiły się spektakle grecki i czeski, również opowiadające o przemocy, ale inaczej: subtelnie i dowcipnie. Szkoda by było, gdyby takie teatry przestały przyjeżdżać nad Brdę - pisze Jarosław Reszka w Expressie Bydgoskim.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».