powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Świat nieoczywistych uczuć z filmów Pedro Almodovara

W Teatrze Miejskim w Gdyni trwają próby sztuki Anny Burzyńskiej "Cafe Luna". - Piosenki w moich filmach stanowią aktywny element, coś w rodzaju dialogu i mówią dużo o postaciach. Nie są tam po to, żeby było ładnie - mawiał 59-letni Pedro Almodovar, jeden z najwybitniejszych reżyserów hiszpańskiego kina, którego albo się kocha, albo nienawidzi. W kinie europejskim XX wieku nikt nie stworzył tak soczystych, pełnowymiarowych, choć też przerysowanych, portretów kobiet jak on - pisze Grażyna Antoniewicz w Polsce Dzienniku Bałtyckim.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».