Płock. Nowy sezon u Szaniawskiego

"Arszenik i stare koronki", rocznica urodzin Szaniawskiego, festyn Jachowicza czy Dni Wisły - to tylko kilka propozycji płockiego teatru na najbliższy sezon. Do tego gala finałowa Mistrza Mowy Polskiej, wybory Miss i Mistera wolontariatu oraz benefis Ryszarda Wolbacha. Atrakcji nie zabraknie.

«We wtorek w Teatrze Dramatycznym odbyła się konferencja prasowa zapowiadająca nowy sezon. Zapowiada się wiele kulturalnych atrakcji, o których opowiadał Marek Mokrowiecki [na zdjęciu], dyrektor teatru.

Groteska, Mistrz Mowy Polskiej i jubileusz Wolbacha

Na pierwszy ogień pójdzie "Arszenik i stare koronki" w reżyserii Marka Mokrowieckiego. Premierę spektaklu zaplanowano na 18 września. Sztuka Josepha Kesselinga grana jest od kilkudziesięciu lat na scenach całego świata. Dla polskich teatrów przetłumaczyli ją mistrzowie humoru: Antoni Marianowicz, Janusz Minikiewicz i Andrzej Kanarek. Przebój z Broadway'u (miał tam swoją premierę w 1941 roku) w scenografii Krzysztofa Małachowskiego opowiadać będzie o dwóch starszych paniach, które pomagają ulżyć w cierpieniu starszym panom. Na scenie, oprócz Hanny Zientary i Grażyny Zielińskiej, wystąpią wszyscy aktorzy płockiego teatru.

- Sezon zaczynamy nietypowo, bo groteską. Ale na scenie pojawi się trup - śmiał się Marek Mokrowiecki, dyrektor teatru. - To, co robimy wykracza poza granice czegoś, co my nazywamy komercją. Koledzy aktorzy zagrają to z sensem.

19 września w teatrze odbędzie się 16. edycja Mistrza Mowy Polskiej. Formuła programu opiera się na wyborze osób, które według powszechnie uznanych kanonów, zasługują na ten tytuł. Wyboru dokonuje grono ekspertów złożone z wybitnych językoznawców, literaturoznawców i socjologów języka. Oprócz jury, swojego laureata wybierają również czytelnicy, internauci i widzowie w ogólnopolskim plebiscycie Vox Populi. Wśród zaproszonych gości będą: ks. Adam Boniecki, Konrad Piasecki, Jadwiga Barańska, Henryk Błażejczyk, Przemysław Babiarz, Elżbieta Dzikowska, Marian Dziędziel, Małgorzata Kownacka, Andrzej Kruszewicz, Artur Mrzech. Całość uświetni Chór Państwowego Zespołu Ludowego Pieśni i Tańca "Mazowsze".

6 października odbędą się wybory Miss i Mistera wolontariatu, a dzień później - jubileusz Ryszarda Wolbacha. Zapowiada się potężna impreza. Będą jego "Kolory nadziei", "Przyjaciele" czy "Czerwony tulipan".

Święto Jachowicza, Szaniawskiego i Dni Wisły

Z okazji 160. rocznicy śmierci Stanisława Jachowicza teatr zamierza zorganizować wielki happening. - Co prawda mamy adres Nowy Rynek, ale jakby nie patrzył, to z ulicą Jachowicza jesteśmy bezpośrednio związani - tłumaczył Mokrowiecki. - W związku z tym planujemy w maju lub czerwcu zorganizować duże święto ulicy w plenerze.

Z kolei w listopadzie przypada 130. rocznica urodzin Jerzego Szaniawskiego, patrona teatru. Szczegółów związanych z tym wydarzeniem dyrektor nie chciał jednak zdradzić.

Największa plenerowa akcja teatru zapowiada się natomiast nad Wisłą. - Wpadliśmy na pomysł, aby do wielkiego świętowania dni Wisły wciągnąć nadwiślańskie gminy - zaczynając od Kępy Polskiej, a na Nowym Duninowie. A także żeglugę wiślaną - podkreślał Mokrowiecki. - Myślimy o wystawieniu kilku spektakli na barkach. I niewykluczone, że jeszcze we wrześniu. Do realizacji tego przedsięwzięcia chcemy zaprosić prywatnych inwestorów, przedsiębiorców. Myślimy też, by w obchody dni Wisły zaangażować środowiska miejskie i wiejskie.

Dobre dusze - Wanecki i Kulpa

Jarosław Wanecki, prezes Płockiego Towarzystwa Przyjaciół Teatru, zgłosił dwie inicjatywy. - Zaproponował zrobienie szekspirowskich duszków w Małachowiance oraz sprowadzenie do teatru nowego dzieła, również Szekspira - zdradził Mokrowiecki. - Sceny odgrywa trzech aktorów. Przedstawiają dzieła artysty - komedie, tragedie oraz na naszych oczach przebierają się za Julię czy Ofelię. Sam kiedyś chciałem wziąć tę sztukę do repertuaru. Natomiast "Wypijmy Duszki pana Williama" przewidywane są na drugą połowę października. Zaduszki z utworów Szekspira mogą być przednią, kulturalną zabawą.

Do tego dochodzi jeszcze sztuka... profilaktyczna. - Przed wakacjami w imieniu PKN Orlen pojawiła się u nas Wioletta Kulpa - opowiada dyrektor. - Złożyła bardzo ciekawą propozycję zorganizowania sztuki dla młodzieży o zagrożeniach typu dopalacze i narkotyki, bo są one teraz niestety na topie. Obecnie szukamy do tego odpowiedniego tekstu. Kiedyś, jeszcze w starym teatrze było coś podobnego. Po przedstawieniu odbywały się dyskusje z psychologiem, policją czy strażą miejską. Były to żywe spotkania. Kiedy pani Kulpa przyszła do nas z taką propozycją szybką ją podchwyciliśmy. Zaczęliśmy szukać takiej sztuki, która dokładnie dotykałaby tego tematu. Póki co, nie znaleźliśmy nic takiego. Rozmawiałem z panią Kulpą, aby nie robić tego na wariackich papierach, by przygotować spokojnie temat. Przedstawienie zrealizujemy w miesiącach zimowo-wiosennych przyszłego roku.»

e-teatr.pl - wortal teatru polskiego © Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego