powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Janda dobra na trudny czas

Na odgarniającą lok z czoła Krystynę Jandę mogłabym patrzeć godzinami. Nie przeszkadzało mi więc, że jej gościnny monodram "Biała bluzka" obejrzałam w poniedziałek na dziedzińcu Urzędu Miasta, siedząc na parapecie budynku. I tak byłam w gronie szczęśliwców, którym w ogóle udało się wejść na spektakl - pisze Marta Kaźmierska w Gazecie Wyborczej - Poznań.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».