powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Warszawa. Zakończył się XXVI Festiwal Mozartowski

Ponad czterdzieści muzycznych wydarzeń w kilkunastu miejscach stolicy, zespół składający się z przeszło dwustu muzyków i tylko jeden kompozytor. Największy w Polsce przegląd muzyki Wolfganga Amadeusza Mozarta właśnie dobiegł końca. 26. Festiwal Mozartowski zgromadził niemal 12 tysięcy widzów z całego kraju.

Tegoroczny Festiwal Mozartowski odbył się z dużym rozmachem. W całej Warszawie widzowie uczestniczyli w spektaklach operowych i koncertach utworów genialnego kompozytora. Wielbiciele muzyki klasycznej mogli również wysłuchać kompozycji Mozarta w przestrzeni miejskiej. Całość przygotowana została przez zespół artystyczny jednego teatru operowego, co wciąż pozostaje ewenementem w skali całej Europy. - W tym roku znów postanowiliśmy upowszechnić muzykę Mozarta, wychodząc poza mury Warszawskiej Opery Kameralnej. Odbyło się wiele plenerowych koncertów, każdy mógł także w ramach specjalnej kampanii promującej muzykę klasyczną posłuchać arii kompozytora w wykonaniu naszych solistów przez telefon - komentuje dyrektor Jerzy Lach.

Festiwal rozpoczęła opera "Don Giovanni", przez wielu uznawana za najdoskonalsze dzieło kompozytora. Widzowie mogli zobaczyć kilkanaście dzieł scenicznych Mozarta. Zarówno na najpopularniejszych tytułach (m.in. "Czarodziejski flet", "Wesele Figara" (na zdjęciu) czy "Cos fan tutte") jak i mniej znanych ("La finta giardiniera", "Łaskawość Tytusa", "Idomeneo") oraz granych bardzo rzadko ("Apollo et Hyacinthus", "Die Schuldigkeit des ersten Gebots") widownia wypełniona była po brzegi. Podobnie na koncertach, na których zaprezentowano - co jest już tradycją festiwalu - wielkie formy wokalno-instrumentalne (Requiem, Msza c-moll), symfonie i koncerty Mozarta.

Organizatorzy zadbali także o propozycje muzyczne dla dzieci. Przygotowane z myślą o najmłodszych widzach spektakle pt. "Bastienka" odbyły się we wnętrzach Pałacu na Wyspie w Łazienkach Królewskich. Tegoroczną edycję zakończyło przedstawienie "W krainie czarodziejskiego fletu", które dzieci i rodzice mogli obejrzeć w Teatrze Warszawskiej Opery Kameralnej.

Niezwykłą popularnością cieszył się projekt Mozart na Placu Defilad. Wtorkowe i sobotnie koncerty zgromadziły podobnie jak w roku ubiegłym dużą publiczność, a utworów kompozytora można było posłuchać zarówno w wersji oryginalnej, jak i w nowych aranżacjach. Nową inicjatywą w ramach cyklu Mozart OFF były inscenizowane koncerty w nietypowych miejscach: w Ogrodach Biblioteki Uniwersyteckiej, Muzeum Warszawskiej Pragi, ratuszu Dzielnicy Ursynów, parku w Powsinie. One także spotykały się z bardzo dobrym przyjęciem słuchaczy.

Tegorocznej edycji towarzyszyła kampania "Polecam posłuchać Mozarta", w którą zaangażowali się soliści Warszawskiej Opery Kameralnej: Olga Pasiecznik, Anna Radziejewska, Marta Boberska, Robert Gierlach. Na plakatach i billboardach można było zobaczyć czwórkę artystów, gdy w wolnym czasie poza operową sceną - w domu czy w kawiarni - słuchają muzyki Mozarta. Przez niemal cały czas trwania Festiwalu każdy mógł zadzwonić pod specjalne numery telefonu, by usłyszeć popularne arie wiedeńskiego kompozytora w ich wykonaniu.

Festiwal Mozartowski to najważniejsze przedsięwzięcie artystyczne Warszawskiej Opery Kameralnej. Po raz pierwszy zorganizowany został w 1991 roku. Jego pomysłodawcami byli reżyser Ryszard Peryt oraz założyciel i wieloletni dyrektor Warszawskiej Opery Kameralnej Stefan Sutkowski. Założeniem Festiwalu od początku jego istnienia jest przedstawienie szerokiej publiczności całego dorobku scenicznego wiedeńskiego kompozytora.