Gdańsk. Muzykoterapia Williama Fitzsimmonsa

Pochodzi ze Stanów Zjednoczonych, wychowali go niewidomi rodzice, z zawodu jest terapeutą a w poniedziałek pierwszy raz wystąpi w Trójmieście. Mowa o Williamie Fitzsimmonsie - pierwszym artyście cyklu "Szekspirowski akustycznie".

«Gdański Teatr Szekspirowski nie przestaje zaskakiwać. I akurat w tym kontekście nie chodzi wcale o dobór teatralnego repertuaru, współpracę z gdyńskim Teatrem Muzycznym przy musicalu "Kiss me, Kate!" czy zapraszaniem światowych teatrów na Festiwal Szekspirowski, a o muzyczną działalność tej dedykowanej Williamowi Szekspirowi instytucji.

W poniedziałek, 25 lipca, wystąpi tam inny William - Fitzsimmons. Amerykanin po ponad roku wraca do Polski i zagra jedyny koncert w kraju, właśnie w GTS. Wszystko odbędzie się w ramach nowego muzycznego cyklu, "Szekspirowski akustycznie", który Fitzsimmons zainicjuje. Przed nim w poniedziałek zagra polski reprezentant sceny singer-songwriterskiej - Fismoll

Terapia dźwiękami

Fitzsimmons jest jednym z tych wykonawców, którzy idealnie pasują i wpisują się w ideę akustycznego grania, a jego biografia jest dobrym materiałem na film dokumentalny. Muzyk jest najmłodszym dzieckiem niewidomych, aczkolwiek muzycznie bardzo uzdolnionych, rodziców. Już od najmłodszych lat zaznajomiony był z instrumentami - w szkole podstawowej nauczył się grać na trąbce i pianinie, umiejętność gry na gitarze opanował samodzielnie w liceum, a wiedzę tę przełożył na inne instrumenty strunowe jak banjo, ukulele czy mandolina. Biorąc pod uwagę jego muzyczny profil opanowanie gry na tych instrumentach miała największy wpływ na jego obecną twórczość.

Również je wykorzystywał do lepszego, pobudzającego wyobraźnię, porozumienia z rodzicami i ze swoimi pacjentami - z wykształcenia Fitzsimmons jest terapeutą i zanim na dobre zajął się muzyką pracował z chorymi psychicznie ludźmi. To właśnie ta praca, pomoc i docieranie do pacjentów przez muzykę, przełożyły się na powstawanie pierwszych kompozycji, które po zarejestrowaniu w domowym studio nagraniowym złożyły się na debiutancki album Amerykanina - "Until We Are Ghost".

Z resztą swoją muzykę sam traktuje jako formę terapii i nie boi się opowiadać przez utwory o osobistych doświadczeniach. Drugi album, "Goodnight", poświęcił rozwodowi swoich rodziców, "The Sparrow and the Crow" z kolei dotyczy jego nieudanego małżeństwa. Najświeższe wydawnictwa, "Pittsburgh" i "Charleroi: Pittsburgh, Vol. 2", to wspomnienie babć - jednej, którą miał okazję poznać, oraz drugiej z którą nie miał kontaktu.

Właśnie z materiałem z ostatniej płyty, wydanej w 2016 roku "Charleroi: Pittsburgh, Vol. 2" odwiedzi Trójmiasto. Fitzsimmons miał już okazję występować w nietypowych miejscach z "duszą" - grał w starych kościołach, opuszczonych salach kinowych czy kameralnych aulach po których niesie się jego kojąca muzyka. Nic dziwnego, że Teatr Szekspirowski, ze swoją ciekawa budową i robiącym wrażenie wnętrzem, zaprosił do swoich progów reprezentantów muzyki akustycznej, którzy specjalizują się w songwritingu - samodzielnym pisaniu, komponowaniu i wykonywaniu utworów, głównie na instrumentach akustycznych.

Przed Amerykaninem wystąpi reprezentujący Polskę Fismoll. Arkadiusz Glensk, bo pod tym pseudonimem ukrywa się 22. latek z Poznania, obok Patrick the Pan, jest jednym z ciekawszych i zdolniejszych twórców . Specjalizuje się w akustycznych balladach inspirowanych brzmieniem Islandii, co zarejestrował na swoich dwóch autorskich płytach.

Koncert rozpocznie się o godz. 20, bilety dostępne w cenie 50 zł (galerie boczne) i 60 zł (galerie boczne i parter).»

e-teatr.pl - wortal teatru polskiego © Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego