powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Gdańsk. Premiera "Przygód Koziołka Matołka" w Teatrze Wybrzeże

W najbliższą niedzielę o godzinie 16.00 na Scenie Malarnia odbędzie się premiera "Przygód Koziołka Matołka" Kornela Makuszyńskiego i Mariana Walentynowicza w reżyserii Michała Derlatki. Będzie to kolejny po ARABELI i PODRÓŻACH GULIWERA spektakl przeznaczony zarówno dla młodych jak i dorosłych widzów.

Po ciepłym przyjęciu przez trójmiejską publiczność trzech opowiastek o KOZIOŁKU MATOŁKU zrealizowanych w ramach LEKCJI NIEGRZECZNOŚCI postanowiliśmy tchnąć w KOZIOŁKI nowe życie sceniczne i rozwinąć udramatyzowane czytanie do formy przedstawienia. Szalonego przedstawienia akcji, w którym tytułowy bohater przemierzy cały świat w poszukiwaniu Pacanowa. Bez względu na to, czy dotrze on do celu swej wędrówki czy też nie - to po drodze będzie się działo, oj będzie się działo... Zapraszamy na skondensowaną dawkę przygód KOZIOŁKA MATOŁKA w powstającej na żywo, graficznej dekoracji i na wspólną, żywiołową przygodę dla małych i nieco starszych.

Michał Derlatka o spektaklu: "Koziołek wędruje przez świat, szukając Pacanowa. A przy okazji przeżywa i doświadcza tylu przygód, że starczyłoby ich spokojnie na obdzielenie jeszcze paru innych matołków. Zostaje indiańskim wodzem, ląduje na księżycu, traci głowę, wygrywa konkurs lotów narciarskich... przy okazji odkrywa parę prawd o sobie i o świecie, paru zarozumialcom uciera nosa, zwiedza pół ziemskiego globu i żyje pełnią koziego życia. Kończy wędrówkę niemal dokładnie tam, gdzie ją rozpoczął po to, by pojąć, że cel który mu przyświecał był dość niedorzeczny... Pacanów, drogie dzieci i drodzy dorośli, jak każda utopijna idea, jest dużo bliżej niż myślicie. Dokładnie sto siedem godzin koziego marszu na południe, licząc z Gdańska, czyli zaledwie sześć godzin jazdy samochodem. I od razu wam powiem: w Pacanowie nie kują kóz. Lecz by to pojąć, trzeba przejść pół świata i przekonać się na własnej skórze... A jaką naukę, zapytacie drogie dzieci, mamy wynieść z takiej bajki? Może taką: czerpcie z własnych doświadczeń. Działajcie. Działając poznacie siebie samych. Forest Gump mawiał:Poznasz głupiego po czynach jego. Może więc nie taki ten nasz Koziołek matołek? A dla dorosłych okołokoziołkowy cytat z Gombrowicza na koniec: Chcesz wiedzieć, kim jesteś? Nie pytaj. Działaj. Działanie Cię określi i ustali. Z działania swojego się dowiesz. Ale działać musisz jako "ja", jako jednostka, bo tylko własnych potrzeb, skłonności, namiętności, konieczności możesz być pewny. Tylko takie działanie jest bezpośrednie, jest prawdziwym wydobywaniem siebie z chaosu, autostwarzaniem. Reszta - czyż to nie recytowanie, wypełnianie schematów, tandeta, kicz?"