powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Małgorzata Rydzyńska: Bardzo lubię role trudne, kiedy muszę się ścierać sama ze sobą

Bajką jej dzieciństwa było "Przeminęło z wiatrem", ulubioną aktorką jest Vivien Leigh. Jednak początkowo chciała zostać krawcową. Dzisiaj ze sceny lubi zejść zmęczon, brudna i szczęśliwa. Z Małgorzatą Rydzyńska, aktorką Teatru Stefana Jaracza w Olsztynie, rozmawia Ewa Mazgal

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».