powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Gdynia. Czytanie sztuki "Pawi tren" Iwony Korszańskiej

Dziś o godz. 16.45 w Teatrze Miejskim w Gdyni, w ramach finału dziewiątego konkursu o Gdyńską Nagrodę Dramaturgiczną, odbędzie się czytanie sztuki "Pawi tren" Iwony Korszańskiej w reżyserii Magdaleny Miklasz.

"Pawi tren" jako jeden z 216 tekstów został nadesłany na konkurs i po bardzo ostrej selekcji znalazł się w jego ścisłym finale. Teraz walczy o główną nagrodę konkursu wynoszącą 50 tysięcy złotych.

Obsada: Agnieszka Bała, Karolina Trębacz, Katarzyna Wojasińska, Piotr Domalewski, Łukasz Wójcik, Szymon Sędrowski

Według Anny Zalewskiej-Uberman z Komisji Artystycznej GND Iwona Korszańska w "Pawim trenie" w kilku miniaturowych scenach-obrazach ukazuje teatr życia codziennego zwierząt od narodzin aż po śmierć. Niczym etnolodzy podglądamy performanse społeczne nogali, pawianów płaszczowych, norników burych, Amfibrionów (ryba ukwiałowa, błazenek) i pawi. Z królestwa zwierząt wybiera Korszańska gatunki nieprzypadkowe. Mniej istotna wydaje się w tym przypadku pozycja zwierząt na drzewie ewolucji. Kryterium doboru stanowią raczej kontrowersyjne, niestereotypowe, przynajmniej z punktu widzenia człowieka, zachowania społeczne: niezajmowanie się nowo narodzonym potomstwem, harem jako podstawowa jednostka rozrodu, bierne przyzwolenie zbiorowości na naruszanie norm społecznych (w tym również seksualnych, takich jak pedofilia czy kazirodztwo).

Brzmi znajomo? Przytoczone przykłady każą się zastanowić czy to, co dziś zwykliśmy klasyfikować jako wynaturzenie nie jest zjawiskiem naturalnym? Czy "człowiek wytwarza zło jak pszczoła miód" [W. Golding, "Władca much"], czy po prostu wszyscy jesteśmy zwierzętami zdeterminowanymi przez biologię i środowisko? Odtwarzane przez Korszańską zrytualizowane zachowania sytuują człowieka i zwierzę gdzieś na pograniczu natury i kultury; pomiędzy tym co pierwotne, dzikie, instynktowne a tym co zracjonalizowane i narzucone (kody społeczno-kulturowe). Autorka szczególnie bacznie przygląda się w "Pawim trenie" obrzędom przejścia (inicjacja w dorosłość, rytuał narodzin, rytuał godowy), które między innymi służą zachowaniu ciągłości pokoleń, utrzymaniu wspólnoty w jedności i rozładowaniu konfliktów tkwiących w każdej strukturze społecznej. Powracający w dramacie lejtmotyw nieudanej sceny uwodzenia samicy przez królewskiego pawia ukazuje bezspornie, że niedopełnienie rytuału skutkuje powstaniem sytuacji kryzysowej, wywołuje niepokój ewolucyjny a zarazem egzystencjalny lęk:

"Dlaczego tak mnie traktujesz?

Ważysz 150 kilo i masz 200 lat.

Kocham cię.

Dlaczego godzisz się, bym wciąż był blisko ciebie?

Stara się stale być w zasięgu jej wzroku, nawet jeśli ona nie zwraca na niego uwagi.

Dlaczego mnie ignorujesz?

Dlaczego nie powiesz nie?

Odwraca się do niej tyłem. Prezentuje delikatny puszek na spodzie ogona.

Dlaczego kopulujesz z innym, gdy tańczę przed tobą?

Potrząsa trenem, aby podkreślić jego piękno

Dlaczego uważasz, że jestem pawiem?

Uważasz, że jestem pawiem?

Pawiem?

Ja?

Pawiem?

Dlaczego?

Partnerka go ignoruje. Nie dochodzi do kopulacji".

Wstęp na czytanie jest wolny.

Iwona Korszańska ukończyła filologię polską na UMK w Toruniu. Przez wiele lat związana była z wydawnictwem słowo/obraz terytoria. Uczestniczka Pracowni Podejrzanych Praktyk Teatralnych przy Teatrze Powszechnym w Warszawie, Szkoły Pisania przy Teatrze Polskim w Bydgoszczy i gdańskiej PC Dramy. Pracuje z imigrantami i prowadzi zajęcia dla dzieci. Wydała książkę "O przyjaźni i innych ci piórach", napisaną przez dzieci w ramach zajęć (znalazły się w niej teksty nagradzane i wystawiane na scenie). Założycielka współ/pracowni, której celem jest prowadzenie zajęć i wydawanie książek dla dzieci.