EN

12.05.2016 Wersja do druku

Słupsk. Premiera monodramu "+1" w Nowym Teatrze

- Mój bohater będzie bliski każdemu widzowi - zapowiada Sebastian Świerszcz. W monodramie "+1" zobaczymy go w piątek, sobotę i niedzielę na małej scenie Nowego Teatru.

Czym jest szczęście? Jak je zdobyć? I co najważniejsze: jak go nie stracić? Za czym tęsknimy? Czego nam w życiu brak? I czy rzeczywiście nikt nas nie zna? Nikt nas nie zna takimi, jakimi chcielibyśmy, by nas znano? - na te pytania będzie odpowiadał Sebastian Świerszcz w monodramie "+i" Jewgienija Griszkowca w reżyserii Tomasza Leszczyńskiego. - Griszkowiec w swojej twórczości porusza niebanalne tematy, ogólnoludzkie problemy w zabawny, "prymitywny" sposób. Jednak "prymitywny" nie w znaczeniu negatywnym - porusza zagadnienia z punktu widzenia ludzi prostych, tylko nie takich, którzy wywołują nasz śmiech swoim zachowaniem, lecz zwyczajnych ludzi - twierdzi reżyser. - Sądzę, że mój bohater będzie bliski każdemu widzowi. To, o czym mówi, jest aktualne i współczesne, a przy tym tak migotliwe, często nieuchwytne, że każdy z widzów będzie mógł się z nim utożsamić - mówi Sebastian Świerszcz. - W postaci, którą gram, interesuje mnie kontrast, na

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Premiera monodramu "+1" w Nowym Teatrze

Źródło:

Materiał nadesłany

Głos Pomorza nr 110

Autor:

Daniel Klusek

Data:

12.05.2016

Realizacje repertuarowe