Bydgoszcz. Teatr Rozmaitości IV Śluza ruszy w 2018?

Od połowy XIX wieku na Wrocławskiej 7 mieścił się teatr wodewilowy. Bogdan Dąbrowski, artysta i miłośnik sztuki, chce przywrócić mu dawną funkcję.

«Teatr Rozmaitości IV Śluza [na zdjęciu wizualizacja teatru po remoncie] rozpocznie działalność prawdopodobnie w 2018 roku. Jeśli będą pieniądze

Bo ten budynek ma w sobie duszę...

Od połowy XIX wieku na Wrocławskiej 7 mieścił się teatr wodewilowy. Bogdan Dąbrowski, artysta i miłośnik sztuki, chce przywrócić mu dawną funkcję.

Budynek ma swoją historię. Od 1856 roku działał przy Wrocławskiej 7 teatr rewiowy z lekkim, rozrywkowym repertuarem. Miejsce znakomicie spełniało swoją funkcję, dając rozrywkę bydgoszczanom, licznie odwiedzającym planty nad Kanałem Bydgoskim. Teatr sąsiadował bezpośrednio z IV śluzą. Przez pół wieku po wojnie w gmachu przy ulicy Wrocławskiej 7 mieścił się zakład produkcyjny.

Przywrócić dawny blask

Na pomysł, aby w tym miejscu powstała nowa scena w Bydgoszczy, ale podtrzymująca dawny charakter teatru wodewilowego, wpadł właściciel budynku Bogdan Dądrowski. Nowy przybytek, z racji zamierzeń repertuarowych i położenia, ma się nazywać Teatr Rozmaitości IV Śluza.

Gruntowny remont gmachu przy Wrocławskiej 7 rozpoczął się na początku ubiegłego roku. Pierwotnie planowano nawet, że w tym roku teatr rozpocznie działalność. Roboty miały się zakończyć kilka miesięcy temu, ale na przeszkodzie stanęły kwestie finansowe

- Przeliczyliśmy się trochę finansowo - przyznaje Bogdan Dąbrowski. - Chcemy pozyskać fundusze unijne. Nie spodziewałem się, że te formalności będą tak długo trwały, ale wszystko jest już w zasadzie załatwione, tylko trzeba jeszcze trochę poczekać.

Jak dotąd, całą inwestycję Bogdan Dąbrowski finansował z własnych pieniędzy. Nie ukrywa, że przydałoby się także wsparcie ze strony miasta. Wszak teatr ma służyć mieszkańcom, a im więcej tego rodzaju przybytków, tym lepiej dla bydgoskiej kultury. - A ten budynek ma swoją duszę, położony jest w malowniczym miejscu miasta i warto go przywrócić bydgoszczanom - mówi Bogdan Dąbrowski.

Problemy finansowe nie zatrzymały jednak prac. Po zimowej przerwie na Wrocławskiej 7 znowu pojawiły się rusztowania. - W tym roku na pewno gotowa będzie elewacja, niedługo wstawione zostaną okna. Front budynku ma nawiązywać do stylu secesyjnego. W środku zachowały się secesyjne zdobienia, elementy dekoracyjne, które chcemy odnowić - mówi Bogdan Dąbrowski. Teatr będzie mógł pomieścić 650 widzów.

Lekko i przyjemnie...

Do Teatru Rozmaitości W Śluza ma powrócić wodewilowy repertuar. - Chcemy by były tu prezentowane spektakle lekkie, ale nie odżegnuję się od poważniejszego repertuaru, na przykład komedii Szekspira. Będziemy zapraszać inne teatry, jak Buffo, będą także spektakle dla dzieci przy współpracy z teatrem Buratino - mówi Bogdan Dąbrowski.

W planach są występy komików, satyryków oraz kabaretów. Nie jest jeszcze znana data rozpoczęcia działalności Teatru Rozmaitości IV Śluza. - Myślę, że pierwsi goście będą mogli nas odwiedzić w 2018 roku - dodaje inicjator tego przedsięwzięcia.

Kameralny po konsultacjach

Teatr Rozmaitości IV Śluza to inicjatywa prywatna, niezależna od miasta. Władze Bydgoszczy chcą natomiast odbudować Teatr Kameralny przy Grodzkiej i utworzyć w nim nową miejską instytucję, która będzie łączyć wiele funkcji, między innymi teatru dramatycznego i muzycznego, z wiodącą rolą teatru dla dzieci i młodzieży.

Swoje uwagi do tej koncepcji działania Teatru Kameralnego mogli także zgłaszać mieszkańcy Bydgoszczy. Ankiety można było wypełniać od lutego. Jak dowiedzieliśmy się w Urzędzie Miasta, wyniki tych społeczny konsultacji mają być znane w przyszłym tygodniu.»

e-teatr.pl - wortal teatru polskiego © Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego