powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Danuta Stenka: Archanioł gra na swoich zasadach

- Nie miałam siły na nic, ale z drugiej strony był we mnie totalny spokój. Całkowicie wyssana i z siły, i problemów. To ciekawe pole do zbadania dla psychologów: co się dzieje z nami grającymi, wchodzącymi w różne role, w różne stany emocjonalne, kiedy już wracamy do siebie? - zastanawia się aktorka Danuta Stenka w rozmowie z Dorotą Wyżyńską.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».