powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Niech żyje Król

- Język popkultury, pewnego kiczu, towarzyszy mojej sztuce właściwie od zawsze. Dobrze się w nim czuję i cały czas idę tą drogą. A Elvis jest chyba największym przedstawicielem popkultury, królem popkultury, więc on się do tego najbardziej nadaje - mówi reżyser Michał Siegoczyński przed premierą spektaklu "Elvis" w Teatrze Nowym w Poznaniu.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».