powiększwersja do drukupoleć znajomemu

BTT w Warszawie

Kto, podobnie jak mój niegdysiejszy mistrz w sztuce dyrektorowania, Sławomir Pietras, uważa, że przesadzam w swoich zachwytach nad choreografią Izadory, niech przestanie, tak jak on, wypowiadać sądy o czymś, czego nie widział, tylko niech ruszy do Teatru Studio, gdzie Instytut Tańca zaprosił nasz zespół, i obejrzy jego imponującą pracę na własne oczy - pisze Marek Weiss, dyrektor Opery Bałtyckiej w Gdańsku, przed niedzielnymi spektaklami Bałtyckiego Teatru Tańca w Warszawie.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».