powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Kraków. "Na podstawie Mewy..." w Teatrze Praska 52

Od 5 do 7 grudnia w Teatrze Praska 52, spektakl który premierę miał przed miesiacem "Na postawie Mewy A. Czechowa" w reżyserii Zofii Zoń.

Spektakl "Mewa" jest właściwie długą drogą moich osobistych poszukiwań, dotyczących zagadnień związanych z człowiekiem, w bardzo szerokim znaczeniu tego słowa - pisze reżyserka. Posłużyłam się tekstem A. Czechowa, ponieważ uznałam, że są w nim wyraźnie i odważnie poruszane pytania związane ze skomplikowaną przestrzenią ludzkiej egzystencji. Pytania: kim jesteśmy? Co stanowi o tym, że w ogóle jesteśmy? Kiedy mamy możliwość bycia sobą, podczas gdy granica sztuki i życia zaczyna się płynnie zacierać? Jak poradzić sobie z obezwładniającym lękiem, spowodowanym dezintegracją istoty ludzkiej? W jaki sposób odnaleźć się w świecie, w którym w jakiś sposób jesteśmy zobligowani do bycia kimś, kim nie jesteśmy, bądź kimś, kim nie chcemy być. Otóż właśnie te pytania skłoniły mnie do poszukiwania na nie odpowiedzi, choć przyznam, że sama droga, którą pokonaliśmy, wraz z cudownym aktorskim zespołem, była sama w sobie źródłem i istotą naszego wspólnego zetknięcia się na scenie w Teatrze Praska 52. Bohaterowie "Mewy" są nośnikami lęków, obsesji, namiętności. W pułapce wzajemnych relacji można dostrzec, jak bardzo nie akceptują swoich niedoskonałości, błędów życiowych, które popełnili. Jak starają się szczelnie ukryć swoje marzenia. Jak potrafią być zaborczy wobec obiektów swoich pragnień. Z jaką determinacją walczą o swoją pozycję w świecie i jak nie wierzą w marzenia, a nade wszystko, jak próbują ukryć się przed prawdziwymi obliczami siebie samych.

Nasz proces twórczy zaangażował też aktorów do indywidualnych poszukiwań w obrębie kreowanych postaci, jak również odkrywania siebie samych - osobistych i intymnych pejzażów emocjonalnych, drzemiących głęboko w każdym z nas.