EN

21.08.2015 Wersja do druku

Jacek Jaśkowiak ma problem z kulturą. Chaos i nerwowe ruchy

Bez względu na to, kogo prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak dziś wybierze na dyrektora Teatru Polskiego, będzie to decyzja spóźniona o co najmniej miesiąc. Wszystko to, co prezydent robi ostatnio w miejskiej kulturze, sprawia wrażenie chaosu - pisze Tomasz Nyczka w Gazecie Wyborczej - Poznań.

- Nie zawsze miasto powinno ogłaszać konkursy - zapowiadał na początku roku prezydent Jacek Jaśkowiak [na zdjęciu]. Mówił o miejskich instytucjach kultury. Wtedy - bez konkursu - mianował na stanowisko dyrektorki Teatru Ósmego Dnia Małgorzatę Grupińską-Bis, a Annie Hryniewieckiej powierzył fotel dyrektorki CK Zamek na kolejną kadencję. Obie decyzje były trafione. Pierwsza pozwoliła zażegnać ciągnący się od miesięcy konflikt w poznańskich "Ósemkach". Druga - to uznanie dla tytanicznej pracy, którą w Zamku wykonała przez ostatnie lata Hryniewiecka. Nadzieja i zdziwienie Nadzieje były duże. Tym bardziej że prezydent zapowiadał, że kultura jest mu bliska, że za rządów Ryszarda Grobelnego była traktowana po macoszemu i że trzeba ją w końcu należycie docenić. Dlatego też nie powierzył nadzoru nad nią żadnemu ze swoich zastępców. - Ja się tym zajmę - stwierdził prezydent. Ale potem coś się zepsuło. Najpierw konkurs na stanowisko

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Jacek Jaśkowiak ma problem z kulturą. Chaos i nerwowe ruchy

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza Poznań online

Autor:

Tomasz Nyczka

Data:

21.08.2015

Wątki tematyczne