powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Galowy wieczór i "zwykła" premiera

Dziesiątą rocznicę śmierci wielkiego włoskiego tenora Maria del Monaco (który, jakkolwiek nigdy sam nie stanął na polskiej scenie, cieszył się przecież ogromną popular­nością i sympatią także wśród polskich melomanów) uczcił warszawski Teatr Wielki w sposób tyleż piękny co orygi­nalny, prezentując w ramach jednego wieczoru pojedyncze akty oper, w jakich słynny ten śpiewak szczególnie świetne odnosił triumfy.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».