powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Musicalowa radość

Nie tylko ja wychodziłem z Nowohuckiego Centrum Kultury, z musicalu "Przygody Dorotki w Krainie Oz", w radosnym nastroju. Zrodził go ów spektakl, będący efektem ośmiu miesięcy pracy, prowadzonej z uczniami krakowskiej filii Autorskiej Szkoły Musicalowej Macieja Pawłowskiego - pisze Wacław Krupiński w Dzienniku Polskim.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».