powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Wrocław. Apel Teatru Arka

Dyrektorka Renata Jasińska i zespół Teatru piszą do władz i mieszkańców miasta apelując o dotację: "Nie ma pieniędzy dla jego artystów za ich pracę, za sztukę, na zapłacenie za prąd (ostatnio za wyłączony prąd w Teatrze zapłaciły osoby niepełnosprawne) i wynajem pomieszczeń".

Do Pana Prezydenta Miasta Wrocławia Rafała Dutkiewicza i Mieszkańców Miasta Wrocławia

Szanowni Państwo,

Teatr Arka - istniejący oraz tworzący od 1992 roku we Wrocławiu - pod artystycznym kierunkiem Renaty Jasińskiej-Nowak i techniczną opieką Alexandra Marquezy, jest jedynym w Polsce zawodowym teatrem integracyjnym, w którym zespół artystyczny tworzą aktorzy pełnosprawni i aktorzy z niepełnosprawnością. Poprzez ciężką, wieloletnią pracę w Teatrze Arka wykształciła się unikalna i oryginalna metoda pracy z osobami z niepełnosprawnościami - na bazie sztuki Teatru. Niepełnosprawni aktorzy występujący na deskach Teatru Arka są pełnoprawnymi twórcami, otrzymującymi od zawodowych krytyków teatralnych dobre recenzje. Pełnosprawni, dyplomowani artyści swoimi talentami i oryginalnością powodują rozwój swoich kolegów.

Wysoki poziom przedstawień spowodował, że Teatr Arka został w Marcu 2015 okrzyknięty w Sarajewie - tegorocznym cudem Teatralnym. Ten wielki sukces w Bośni dowodzi, że Teatr Arka jest sam w sobie bezcennym, żywym dziełem sztuki a jego obecność na mapie kulturalnej Polski powinna być starannie pielęgnowana. Tego rodzaju zjawiska kulturowe zdarzają się rzadko. W Europie niewiele jest takich Teatrów, a kiedy już są, to są szanowane i utrzymywane, aby wzbogacały kulturę duchową danego społeczeństwa czy narodu. Artyści z niepełnosprawnością i pełnosprawni, ich sztuka łącząca dwa światy: społeczny i artystyczny w jedną całość, powinni być przykładem współpracy i włączenia tych zazwyczaj Wykluczonych.

Należy tu wspomnieć o Richardzie Demarco - Ojcu Założycielu Festiwalu FRINGE w Edynburgu który wysoko ocenił Teatr Arka i publicznie we Wrocławiu powiedział obecnym urzędnikom miasta Wrocławia, że Wrocław ma szczęście, że ma taki teatr. Niestety nasz Teatr nie ma osobowości prawnej - nie może zatem pozyskiwać dotacji. Jest sam w sobie sztuką, jak bezcenny obraz czy też utwór muzyczny.

Cały zespół Teatru Arka, czyli łącznie dwadzieścia osób - był jeszcze niedawno finansowany przez Stowarzyszenie (zarówno zespół artystyczno-techniczny jak i administracyjny). Dziesięć pracujących tu osób to osoby z niepełnosprawnościami i wprawdzie w 90% są oni finansowani przez PFRON ale Stowarzyszenie i tak rocznie dopłaca do ich pracy ok. 48 000 tys. zł. Obecnie Stowarzyszenie nie ma środków na finansowanie Teatru Arka, bo mozolnie porządkuje dokumenty księgowe a na to potrzebny jest czas. Tylko, że Teatr Arka nie ma czasu !!! Nie ma pieniędzy dla jego artystów za ich pracę, za sztukę, na zapłacenie za prąd (ostatnio za wyłączony prąd w Teatrze zapłaciły osoby niepełnosprawne) i wynajem pomieszczeń.

Jeżeli nie otworzą się umysły urzędników i nie zobaczą oni wartości tego teatru dla kultury Polski to ten jedyny zawodowy, integracyjny teatr w Polsce przestanie istnieć! Odbudowanie takiej integracji będzie bardzo trudne, ponieważ jest to ciężka praca wielu, wielu lat i wielu ludzi. Trzeba temu zapobiec w imię dobra społecznego.

Mieszkańcy miasta Wrocławia chcą aby Teatr Arka istniał - o czym świadczą liczne podpisy pod listami poparcia. Jednak - nie wiedzieć czemu urzędnicy miasta Wrocławia chyba Teatru Arka nie chcą. Argumentują swoje decyzje tym, że Stowarzyszenie nie może otrzymać dotacji na Teatr.

Ale Stowarzyszenie to nie Teatr Arka!

Prosimy o wsparcie i pomoc dla dalszej pracy i rozwoju miejsca, w którym jedność tworzą artyści z niepełnosprawnością i artyści pełnosprawni, tworząc unikatowe miejsce na mapie Polski.

Zespół Teatru Arka, Renata Jasińska, Alexandre Marquezy