powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Lea i warszawskie duchy

- Gdyby dybuk wstąpił w dziewczynę w dzisiejszej Warszawie, rozwiązanie byłoby proste, niewymagające żadnych obrzędów: opętanej zostałaby postawiona diagnoza - psychoza. Leczenie - zamknięte psychiatryczne, leki - mówi Maja Kleczewska przed premierą w Teatrze Żydowskim.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».