powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Stan wojenny w dolnośląskiej kulturze

Na spotkaniu z dyrektorami instytucji kultury zagrożonych cięciami nie pojawił się - mimo wcześniejszych zapowiedzi - marszałek dolnośląski. - Poczuliśmy się zlekceważeni - mówi Danuta Marosz, dyrektorka Teatru Dramatycznego w Wałbrzychu. - Jakby ktoś nam zatrzasnął drzwi przed nosem.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».