powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Jak dzieci ratowały miasto

Czy jest dobry sposób na zainteresowanie dzieci (lokalną) historią? Jest. Należy sięgnąć po znaną w regionie czy mieście legendę lub podanie, następnie przemieszać motywy, swobodnie wikłać wątki, dobrze obmyślić perypetie i gotowe. Można spodziewać się sukcesu, jak w przypadku "Chłopca z Gliwic", sztuki autorstwa Grzegorza Krawczyka, luźno osnutej na kanwie legendy o bohaterstwie i przemyślności kobiet, które w czasie wojny trzydziestoletniej uratowały miasto przed protestanckim najazdem - pisze Agnieszka Grzywaczewska-Kurpierz w Śląsku.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».