powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Ukraina. Zaginął reżyser teatralny Pavel Yurov

W Słowiańsku zaginął reżyser teatralny Pavel Yurov (laureat nagrody Kijowski Pektorał 2011, założyciel projektu czytań performatywnych nowej dramaturgii "DramPortal", jeden z ważniejszych ukraińskich reżyserów, współpracownik EEPAP) i jego kolega, Denis Hryszczuk.

"Już ponad dobę nie ma z nimi kontaktu. W piątek, 25 kwietnia byli w Słowiańsku, wieczorem mieli wracać do Kijowa. Pavel pojechał do Doniecka 17 kwietnia. Denis już tam był. Rano 25 - kwietnia przyjechali do Słowiańska, skąd w drugiej połowie dnia planowali wracać pociągiem do Kijowa - informują ich znajomi. Mieli zadzwonić z pociągu, ostatni raz telefonowali około 16-tej. O 17.30 do Denisa próbował dodzwonić się brat, ale telefon został odrzucony. Od tamtej pory do żadnego z nich nie można się dodzwonić, chociaż z telefonami wszystko jest w porządku: słychać dzwonek, ale nikt nie odbiera połączenia" - pisała Ukraińska Prawda w sobotę, 26 kwietnia 2014.

Najnowsze informacje, z 27 kwietnia 2014 roku od przyjaciół Yurova są następujące: Ponomariow (samozwańczy mer Słowiańska) podobno kontaktował się z rodziacmi jednego z zaginionych. Mówił, ze są wśród zakładników. Informacje te nie są potwierdzone.

Pavel Yurov jest naszym przyjacielem, współpracownikiem i doradcą. W ramach rezydencji artystycznej EEPAP i festiwalu Drama. UA wyreżyserował w listopadzie zeszłego roku we Lwowie czytanie performatywne "Tęczowej Trybuny" Pawła Demirskiego. Uczestniczy w programowaniu naszych projektów, mamy wiele wspólnych planów. Pod koniec maja mamy spotkać się z Pavlem w Lubljanie, na konferencji przygotowywanej przez EEPAP i Teatr Glej. Pavel ma być jednym z kilku zaproszonych gości.

Materiał nadesłany przez East European Performing Arts Platform www.eepap.org

***

Jurow pochodzi z miasta Antracyt w obwodzie ługańskim, najbardziej wysuniętej na wschód części Ukrainy. Anastazja Kasilowa, aktorka z Kijowa, współpracowniczka reżysera opowiadała: - Paweł od początku bardzo przeżywał wydarzenia na wschodzie Ukrainy, mówił, że nie może uwierzyć, że mieszkańcy tego regionu rzeczywiście chcą przyłączenia do Rosji. Był przekonany, że są pod wpływem rosyjskiej propagandy i nie wiedzą, co rzeczywiście dzieje się w Kijowie. Że trzeba z nimi rozmawiać, tłumaczyć, kontaktować się z nimi. Mówił, że chce pojechać w swoje rodzinne strony, aby na własne oczy zobaczyć sytuację i zrozumieć, co tam się dzieje. Od piątku nie mamy od niego wiadomości.

Jurow i Hryszczuk to niejedyne osoby, które zniknęły w Słowiańsku. Wcześniej 16 kwietnia zaginął tam obserwator polskiej fundacji Otwarty Dialog, dziennikarz Sierhij Lefter. W piątek, kiedy zaginęli reżyser i jego kolega, prorosyjscy bojownicy uprowadzili obserwatorów misji wojskowej OBWE. Trwają negocjacje w sprawie ich uwolnienia.

Roman Pawłowski, Gazeta Wyborcza z 29.04.14