"Zorba" w reż. Witolda Mazurkiewicza w Teatrze Polskim w Bielsku-Białej. Pisze Marta Odziomek w Gazecie Wyborczej - Katowice.
"Zorba" - pierwszy musical na scenie Teatru Polskiego to porywająca, słodko-gorzka opowieść o życiu, które - według słów tytułowego bohatera - choć jest nieustannym problemem, to należy się nim cieszyć. Teatr Polski w Bielsku-Białej nareszcie może poszczycić się świetnie zrealizowanym, zagranym i zaśpiewanym przedstawieniem. Największa w tym zasługa reżysera - Witolda Mazurkiewicza, dyrektora bielskiej, który wyrastającej z broadwayowskiego ducha superprodukcji nadał oryginalny charakter widowiska z pogranicza misterium i rytuału. "Zorba" jest zajmująca już od pierwszych minut, kiedy to na scenę wkracza roztańczony tłum mieszkańców Krety pod przywództwem spersonifikowanego Losu, wyśpiewując strofy o życiu, jego blaskach i cieniach. Cieszyć się życiem Ta pieśń jest mottem tytułowego bohatera spektaklu, które - parafrazując - brzmi tak: życie jest nie do zniesienia, ale to jedyna forma istnienia i mamy wręcz obowiązek bez usta