powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Bielsko-Biała. "Pierścień i róża" w Teatrze Lalek Banialuka

XIX-wieczna baśń Williama Makepeace'a Thackeraya na lalkowej scenie. Paweł Aigner przygotowuje widowisko do muzyki Zbigniewa Karneckiego i piosenek Macieja Wojtyszki. Premiera 21 marca.

Historia księcia Lulejki - prawowitego władcy Paflagonii, który przed latami został pozbawiony królestwa przez swojego wuja jest klasyczną baśnią o miłości, wychwalającą cnotę skromności i honoru, a ganiącą - pychę, chciwość i niecierpliwość. Czarodziejskie przedmioty dają złudne poczucie chwilowego szczęścia. Z niezauważonej przez nikogo, cichej służącej Rózia przekształca się nagle za sprawą pierścienia w piękną kobietę, w której zakochuje się każdy mężczyzna - od króla po drwala. Czy Rózia jest szczęśliwa otoczona tyloma adoratorami? Gdzie w tym wszystkim prawdziwa miłość?

Akcja obfituje w intrygi, wydarzenia się kumulują, a bohaterowie przeżywają w miarę rozwoju fabuły coraz ciekawsze przygody. Gbura-Furia, księżniczka Angelika, Książę Bulbo, Czarna Wróżka - to tylko kilka postaci, które swą zadziwiającą energią porywają odbiorców w wykreowany przez siebie świat. Wspólnie z nimi widzowie Teatru Banialuka mają szansę spędzić magiczne chwile w krainie Paflagonii.

Scenografia i kostiumy autorstwa Pavla Hubički, oryginalna choreografia Karoliny Garbacik, piękna muzyka Zbigniewa Karneckiego do znakomitych piosenek Macieja Wojtyszki i energetyzująca reżyseria Pawła Aignera dają nowe życie XIX-wiecznemu tekstowi Thackeraya.

Przygody zmierzają do szczęśliwego finału, a refleksje w umysłach odbiorców pozostaną długo. Czy aby na pewno po to, by szczerze kochać potrzebujemy otaczać się gadżetami dodającymi nam splendoru? Amulety, drobne przedmioty rzekomo przynoszące szczęście, czarodziejskie figurki - czy naprawdę przyciągają miłość? A może nie potrzebujemy uciekać się do żadnej magii, tylko wystarczy cierpliwie i wytrwale przeżyć trudne chwile odtrącenia wpisane w nasze życie, by potem zakosztować szczęścia przy boku drugiej, życzliwej nam osoby?