powiększwersja do drukupoleć znajomemu

"Dziady" różne - od Wyspiańskiego do Wodzińskiego

W kontekście wszystkich dotychczasowych realizacji pomysł Michała Zadary, żeby wystawić na scenie wrocławskiego Polskiego "Dziady" w całości, bez skrótów, a zamiast interpretacji zaoferować publiczności udział w uważnej lekturze, wydaje się rewolucyjny - Magda Piekarska przypomina w Gazecie Wyborczej - Wrocław najgłośniejsze realizacje dramatu Adama Mickiewicza.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».