EN

20.01.2014 Wersja do druku

Zestrojenie

W formule "Klasyka Żywa" akcent stawiam na słowo "żywa" i pytam: co dziś oznacza "życie" dawnych tekstów literackich pisanych z myślą o scenie teatralnej? Oto moja odpowiedź. Tekst literacki "żyje" w jego lekturze - także teatralnej, "ożywić" znaczy więc przede wszystkim "przeczytać" - pisze Jacek Kopciński o konkursie "Klasyka żywa" organizowanym przez Instytut Teatralny i Ministerstwo Kultury.

Lektura tekstów dawnych wymaga jednak specjalnych kompetencji, co czytelników/realizatorów nie powinno odstraszać, lecz mobilizować. Mówiąc najprościej chodzi o to, by czytając tekst, zrozumieć jego język zarówno na poziomie pojedynczych słów, jak i organizacji całej wypowiedzi. Słowa żyją w czasie i znaczą w kontekście: historycznym, estetycznym, filozoficznym, społecznym. "Ożywić" znaczy więc, po drugie, "poznać" znaczenie dzieła, przez które - dzięki nam - przez tekst może przemówić cała epoka. W jakim celu bowiem postanowiliśmy zadać sobie trud i wysłuchać tego głosu z przeszłości? Czy coś nas w nim pociąga, zaciekawia, czy raczej odpycha i zniechęca? Poznając dzieło możemy uznać, że artystyczna i myślowa konstrukcja dawnego tekstu jest nam obca, a może nawet wroga, i właśnie to chcielibyśmy zakomunikować jako jej czytelnicy/realizatorzy. Stawiamy więc dziełu niewygodne pytania, konfrontujemy wpisany weń porządek (filozoficzn

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał własny

Materiał własny

Autor:

Jacek Kopciński

Data:

20.01.2014

Wątki tematyczne