Warszawa. O nich się mówiło. Aktorzy, którzy wybili się w 2013

Oglądaliśmy ich w niezależnych spektaklach, filmach, kabarecie, ale też na repertuarowych miejskich scenach. Warto zapamiętać ich nazwiska i śledzić kolejne role. Oto pięcioro aktorów, którzy zwrócili na siebie uwagę w 2013 roku.

«Agnieszka Pawełkiewicz

Wygląda jak nastolatka i świetnie to wykorzystuje w teatrze. Agnieszka Pawełkiewicz (rocznik '90) występuje na scenie Teatru Studio w przedstawieniach w reżyserii Agnieszki Glińskiej. Patrząc na jej Dżinę w spektaklu "Dwoje biednych Rumunów mówiących po polsku", trudno ocenić, czy to, co mówi, to tylko dziecinna gra, czy już zwierzenia dojmująco samotnej dziewczyny. Artystka życia, jak się przedstawia, wyrusza w podróż po Polsce z poznanym na imprezie serialowym aktorem. Udają dwoje biednych Rumunów. Jednak z czasem okazuje się, że tylko pozorują dobrą zabawę, niezależność i obojętność wobec otaczającego ich świata.

Z kolei jej najnowsza rola, Ania w "Wiśniowym sadzie", to jedna z niewielu odpowiedzialnych bohaterek w tym spektaklu. Najmłodsza i najszczersza w uczuciach. Opiekuje się matką, zakochuje w wiecznym studencie. I jeszcze wierzy, że wyjazd, zmiana miejsca zamieszkania, może wszystko w życiu zmienić.

Anna Smołowik [na zdjęciu]

Gwiazda kabaretowego cyklu "Pożar w burdelu", pokazywanego na scenie Teatru Warszawy. W każdym odcinku Anna Smołowik (ur. '85) wciela się w kilka ról. Jej postaci mają w sobie wdzięk, który uwodzi widzów, co słychać po żywiołowych reakcjach publiczności. Młoda aktorka gra m.in. Anię z Polski, przeżywającą rozterki związane z pracą i życiem. Zakochuje się w Ryanie Goslingu, on schodzi do niej z ekranu, a ona oprowadza go po Warszawie. Ma dylemat, czy powinna zacząć pracować w teatrze na bezpiecznym i nudnawym etacie, czy wieść życie freelancera, który sam decyduje o sobie?

Ale kabaretowy żywioł to nie wszystko. Aktorkę można oglądać także na scenie Teatru Studio w "Wichrowych wzgórzach" Julii Holewińskiej i Kuby Kowalskiego, gdzie gra Katarzynę. Młoda kobieta dusi się w świecie pełnym konwenansów, zaczyna odkrywać swoją naturę i pragnienia. Za tę rolę Anna Smołowik dostała główną nagrodę aktorską podczas Kaliskich Spotkań Teatralnych.

Mateusz Banasiuk

Chłopak w potrzasku. Kuba jest uwięziony między matką, z którą ma toksyczną, zażyłą relację, dziewczyną, która nie wyobraża sobie życia bez niego, a Michałem, w którym się zakochał. Jego życie kręci się wokół treningów do zawodów pływackich. Jednak pewnego dnia nie wytrzymuje piętrzących się presji.

Kubę - bohatera w filmie Tomasza Wasilewskiego "Płynące wieżowce" ? gra Mateusz Banasiuk (ur. '85). Młody aktor prowadzi postać oszczędnie, dość szorstko i w tym siła tej roli oraz całego filmu. "Trafnie złapał Wasilewski moment rozkroku: w polskiej rzeczywistości homoseksualizm już nie szokuje, ale jeszcze czymś zupełnie oswojonym nie jest. Prawdziwa przekora reżysera - i największy walor filmu - kryje się jednak w czym innym: Kuba nie jest przecież ukrytym gejem, ale młodym facetem boksującym się z biseksualnym pożądaniem. Potrzebuje usłyszeć od swojej dziewczyny miłosne wyznanie, ale jednocześnie szuka go w spojrzeniu Michała. Przywiązany do Sylwii, a zarazem szukający okazji, żeby od niej uciec" - pisał w "Gazecie Co Jest Grane" Paweł T. Felis.

Aktor gra także w teatrze ? na co dzień można go oglądać w spektaklach Teatru Ateneum.

Dawid Ogrodnik

W mijającym roku zdobył chyba największą ilość nagród aktorskich: na Festiwalu w Gdyni, sopockim przeglądzie "Dwa teatry", Polską Nagrodę Filmową Orzeł czy w końcu Feliksa Warszawskiego.

Karierę Dawida Ogrodnika (ur. ?86) rozpoczęła rola w "Jesteś bogiem", filmie w reżyserii Leszka Dawida, gdzie zagrał jednego z liderów grupy Paktofonika - Rahima. Widzowie teatralni zapamiętali go ze świetnego spektaklu "Nietoperz" Kornéla Mundruczó na motywach "Zemsty nietoperza" Johanna Straussa w TR Warszawa. Ogrodnik gra tam byłego mistrza origami, który uległ wypadkowi, przez co stał się niepełnosprawny. Przyjeżdża do kliniki, żeby poddać się eutanazji.

Wymagająca równie silnego przeobrażenia była rola Mateusza - chłopca chorego na porażenie mózgowe w filmie "Chce się żyć" w reżyserii Macieja Pieprzycy.

"Genialna, pantomimiczna kreacja Dawida Ogrodnika stawia widza na pozycji uprzywilejowanej: my jedni rozumiemy sparaliżowanego bohatera i z wnętrza jego cielesnego więzienia patrzymy na śląskie blokowisko. Trzeba dziś w kinie spojrzenia niepełnosprawnego, żeby móc pochwalić życie bez podejrzenia o reklamowy kicz" - pisał Tadeusz Sobolewski w "Wyborczej".

Piotr Polak

Aktor z największym dorobkiem i najstarszy (rocznik '80) z całej piątki. Występuje w Nowym Teatrze. W "Kabarecie warszawskim" w reżyserii Krzysztofa Warlikowskiego gra Jamesa, chłopaka z depresją, który tak długo ukrywał swoje problemy, że nie jest w stanie opowiedzieć o nich światu. Woli z niego odejść. Przygotowuje pożegnalne nagranie.

Piotr Polak nie tylko zachwyca subtelnością zbudowanej postaci, ale też sprawnością fizyczną - monolog, który wypowiada, wisząc pod sufitem w stroju syreny głową w dół, wymaga ogromnego wysiłku. Jeśli ktoś nie widział poprzednich ról aktora, zdecydowanie należy nadrobić przynajmniej dwa tytuły. "Opowieści afrykańskie według Szekspira", które ciągle są w repertuarze Nowego Teatru, to spektakl oparty na dramatach: "Król Lear", "Kupiec wenecki" i "Otello". Piotr Polak występuje m.in. w roli Bassania.

A drugi to "Ichś Fiszer" w reżyserii Marka Kality, koprodukcja Nowego i Teatru IMKA - epizodyczne postaci, które tam gra, pokazują komediową twarz aktora.»

e-teatr.pl - wortal teatru polskiego © Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego