Repertuar
"Pippi Pończoszanka", PWST we Wrocławiu
fot. mat. teatru
- Myślę, że te zarzuty trochę wynikają ze specyfiki Gdańska. Żeby jakiś teatr krytykować, może warto byłoby zacząć do niego chodzić - mówi PAWEŁ DEMIRSKI, kierownik literacki Teatru Wybrzeże w Gdańsku.
Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się
zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».