EN

25.06.2013 Wersja do druku

Dekonstrukcja tożsamości z Pink Mama Theatre

Główną osią jest ciało, jego drżąca obecność i publiczna na nią reakcja - o spektaklu "ARIEL czyli SWINGER'S PLANETS" Pink Mama Theatre w Centrum Inicjatyw Artystycznych pisze Mateusz Węgrzyn z Nowej Siły Krytycznej.

Wrocławskie i gdańskie występy queerowego teatru tańca przekornie i marketingowo ogłaszano jako "różową inwazję Pink Mama Theatre". Wobec ich propozycji nie można przejść obojętnie - albo bezpiecznie i po cichu rezygnuje się z udziału, albo zostaje do końca i mierzy z problematyką przedstawianą na scenie, z odczuwanymi skrajnymi reakcjami publiczności oraz ze swoim umiejsowieniem w spektaklu, voyerystyczną pozycją. Wtedy może zainicjować się najciekawszy proces w kontakcie z teatrem i wtedy próbuje się odpowiedzieć na pytanie, czy to ideologia, zabawa, sztuka, czy może wszystko w jednym. Pink Mama Theatre to szwajcarski teatr tańca założony w 2011 roku przez polskich tancerzy: Dominika Krawieckiego i Sławka Bendrata. Nie mają własnej sceny, podróżują po Europie ze swoimi spektaklami, ale formalną ich siedzibą jest Berno. W skład zespołu wchodzą tancerze z różnych krajów (Polska, Francja, Szwajcaria, Niemcy). We wrocławskim Centrum Inicjat

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

Nowa Siła Krytyczna

Autor:

Mateusz Węgrzyn

Data:

25.06.2013

Wątki tematyczne