powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Spotkania są zawsze inspirujące

- Moje realizacje zawsze balansują pomiędzy teatrem i tańcem. W najnowszym spektaklu dodałam sporo elementów akrobatycznych, żeby poszerzyć język ruchu, którym się posługuję. I muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolona z tego pomysłu. Dał mi on bardzo dużo nowych możliwości, jeśli chodzi o ruch, pozwolił wprowadzić do spektaklu elementy czysto surrealistyczne - mówi choreografka Pia Meuthen, gość Gdańskiego Festiwalu Tańca.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».