powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Remigiusz Brzyk: Nie chcę być z Lublina, chcę być klasą średnią

- Nie tylko tu w Lublinie, ale w całym kraju postępuje marginalizacja kultury. Brak wrażliwości rządzących na tę sferę życia jest coraz bardziej namacalna. Moja rezygnacja z przestrzeni dużej sceny i otaśmowanie jej, niczym budynku przed rozbiórką, jest symboliczna - REMIGIUSZ BRZYK o premierze "Był sobie Polak, Polak, Polak i diabeł" w lubelskim Teatrze im. Osterwy.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».