powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Lublin. Brzyk reżyseruje Demirskiego

Sztukę Pawła Demirskiego "Był sobie Polak, Polak, Polak i diabeł" reżyseruje nie Monika Strzępka, a Remigiusz Brzyk. Premiera w Teatrze Osterwy 25 maja.

"Był sobie Polak, Polak, Polak i Diabeł" Pawła Demirskiego to rzecz o polskim czyśćcu, który jednak częściej przypomina piekło niż przedsionek raju. W tym zawieszeniu pomiędzy życiem a śmiercią oglądamy bohaterów szamoczących się z polskimi kompleksami i traumami, trywialna codzienność miesza się z najważniejszymi wydarzeniami z polskiej historii XX wieku, a potoczny język z fragmentami nieoczywistej poezji. W tej okrutnie śmiesznej sztuce stale całkiem serio powracają pytania - co się stało z nami jako wspólnotą, jaka jest współczesna Polska i Polacy, skąd się w nas wzięło paraliżujące wiele działań przekonanie, że jesteśmy peryferiami Europy i wreszcie - jak mówi podtytuł - dlaczego "w heroicznych walkach narodu polskiego wszystkie sztachety zostały zużyte".

Paweł Demirski - jeden z najważniejszych polskich dramaturgów współczesnych - znany jest przede wszystkim ze spektakli reżyserowanych przez Monikę Strzępkę, które przyniosły temu duetowi rozgłos i wiele nagród.

W Lublinie po raz pierwszy od lat jego tekst zostanie zrealizowany przez kogoś innego niż Strzępka. Po tę, jak sam autor określa swój tekst, "bulwarówkę polityczną", sięgnął Remigiusz Brzyk - świeżo nominowany do Gwarancji TVP Kultura, reżyser m. in. głośnego sosnowieckiego Korzeńca - kostiumowego spektaklu, w którym, jak zauważyła krytyka, potrafił mówić o współczesnej Polsce bez zbytniego wikłania się w publicystykę. Przedstawienie w Teatrze im. J. Osterwy może być zatem okazją do odkrycia innego niż to najbardziej znane oblicza dramaturgii Demirskiego.

Jarosław Cymerman