powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Pierwsza homofobka III RP

W prawdziwej demokracji wszystko powinno podlegać krytyce. Mniejszości seksualne w Polsce skutecznie walczą jednak o to, by ich to nie dotyczyło. Dowodzą tego przypadki Lecha Wałęsy i Joanny Szczepkowskiej - pisze Mariusz Cieślik w Rzeczpospolitej.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».