powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Czas na bibliotekę

W Szczecinie nie ma świadomego kształtowania przestrzeni publicznej. Obnaża to rozdysponowywanie środków unijnych na infrastrukturę kulturalną. Po co rozbudowa grającego ciągle farsy Teatru Polskiego do pięciu scen, gdy najbardziej znana scena ze Szczecina - Teatr Współczesny, intelektualny teatr Anny Augustynowicz, dalej będzie grał w pomieszczeniach Muzeum? - pisze Ewa Podgajna w Gazecie Wyborczej - Szczecin.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».