EN

7.04.1964 Wersja do druku

Na ruinach okopów Św. Trójcy

Kroniki teatru zanotowały ponad dwadzieścia inscenizacji "Nie-boskiej Komedii" zarówno na scenach polskich jak i zagranicznych. Wystawiona była przez teatry zachodnie i rewolucyjny teatr radziecki. Bogactwo myśli zawartych w tym dziele dopuszcza różnorodne interpretacje ideowe i artystyczne. Leon Schiller, który może najwięcej na ten temat miał do powiedzenia, powracał trzykrotnie do dramatu Krasińskieqo. Zrealizował qo jako rewolucyjne misterium, gdzie głównym bohaterem był tłum, domagający się chleba. W czasach pochodów bezrobotnych była to niemal komunistyczna demonstracja. Dzieło arystokraty i reakcjonisty nabrało radykalnej społecznie wymowy, potwierdzało, że wizja Krasińskiego wynikała z realnego rozeznania w układzie sił społecznych świata. Jerzy Kreczmar spojrzał na "Nie-boską" dość oryginalnie, przez pryzmat "Niedokończonego poematu". Punktem wyjścia dla Kreczmara był list Krasińskiego do Delfiny Potockiej, gdzie autor zwierza się

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

"Gazeta Poznańska" nr 82

Autor:

Szczepan Gąssowski

Data:

07.04.1964

Realizacje repertuarowe