powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Rodzina jest zawsze w mojej głowie

- Jeśli jakaś koleżanka dostaje rolę, myślę: "To fajnie". Kiedyś dopadała mnie frustracja: dlaczego nie ja? Czułam, że coś mi uciekło - mówi SYLWIA JUSZCZAK-ARNESEN.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».