Pomorskie budżety kultury: Urząd Marszałkowski

Rozpoczynamy prezentacje budżetów kultury na rok 2013. Na początek prognoza budżetowa dla województwa pomorskiego.

«Mówi Władysław Zawistowski, Dyrektor Departamentu Kultury Urzędu Marszałkowskiego

Specyfika budżetu

Jak wiemy, budżety samorządowe utrzymują się głównie z dochodów własnych, czyli odpisów z podatków CIT i PIT płaconych na miejscu, czyli przez firmy i obywateli danego miasta czy regionu. Inne źródła przychodu to opłaty lokalne i gospodarowanie majątkiem. Znacznie większe możliwości w tym względzie mają samorządy miejskie, Urząd Marszałkowski (dalej UM) takich możliwości w praktyce nie ma, pozostają więc procentowe odpisy z CIT i PIT. W wielu dziedzinach rząd zleca UM wykonanie dodatkowych zadań, ale nie zawsze w ślad za tym idą pieniądze.

Po kilku latach świetnych finansowo dla kultury przed nami kilka lat słabszych. Już w tym roku budżet mamy chudszy, ale najgorzej będzie w roku 2013. W roku 2014 powinniśmy zaobserwować symptomy poprawy, ale pamiętajmy, że rozmawiamy o prognozach, które mogą być weryfikowane przez czynniki niezależne od nas.

Kultura niezmiennie ważna

Marszałek Mieczysław Struk właściwie na każdym kroku podkreśla, że kultura jest traktowana przez nas jako coś, co wyróżnia region. Wielką wartość ma nasza historia i dziedzictwo, jej bogactwo i różnorodność wyróżniają nas nie tylko w Polsce. Wystarczy wymienić tylko kilka okresów i pozostałe po nich świadectwa - czasy krzyżackie przypomina choćby zamek w Malborku, czyli największy w Europie zamek z cegły, Kościół Mariacki, Korona Miasta Gdańska, to największa świątynia na świecie zbudowana z cegły. Czasy najnowsze, czyli 1 września 1939 oraz Sierpień 1980 to daty, które na stałe zapisały się w historii świata. Świadomi tej wyjątkowości staramy się oddać jej ekwiwalent w teraźniejszości. Budujemy Muzeum II Wojny Światowej i Europejskie Centrum Solidarności, wpisać tutaj można także gdyńskie Muzeum Emigracji i niezwykłą ideę Teatru Szekspirowskiego.Te inwestycje finansowane są z różnych źródeł: Państwa, Unii Europejskiej, samorządu województwa i gmin.

Nic się nie zmienia w sprawach najważniejszych. Kultura niezmiennie jest jednym z najważniejszych priorytetów województwa pomorskiego, co wyraża się również w liczbach. Tak jak cały budżet spadnie o ok. 15% (15,63% na dziś-przyp. Red.), tak budżet kultury spadnie o ok. 8,3%.

Instytucje kultury

Chcemy chronić przede wszystkim instytucje kultury, tutaj zniżki są najmniejsze, a nawet są instytucje, które będą miały nieco wyższy budżet, co wynika z powodów technicznych, czyli np. zobowiązań wynikających ze studium wykonalności. Rezygnowaliśmy przede wszystkim z przedsięwzięć jednorocznych, których brak będzie najmniej dotkliwy.

Najwartościowsza, z punktu widzenia instytucji kultury, jest dotacja podmiotowa, zwana też bieżącą. Środki z niej pochodzące rozdzielane są w całości zgodnie z potrzebami danej instytucji kultury. Są także środki znaczone, które można wydać tylko na wskazane cele. Poza tym instytucje kultury sprzedają bilety i prowadzą działalność gospodarczą (m.in. udostępnianie sal, impresariat). Są wreszcie programy operacyjne i dofinansowanie z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które także dofinansowuje trzy instytucje kultury z naszego regionu (Państwowy Teatr "Wybrzeże" kwotą około 1 800 tys. zł, Muzeum Narodowe - 2 mln zł i Europejskie Centrum Solidarności - 8 milionów, z czego 4 mln to dotacja podmiotowa i 4 mln dotacja celowa).

Biznes i media

Ciągle nie ma spontanicznego sponsoringu kultury i jej twórców. Poza wyjątkami, jak choćby Lotos, firmy ciągle traktują sponsoring jak biznes, brakuje zwykłej i szlachetnej bezinteresowności. Media coraz częściej zachowują się tak, jakby to, co się w nich ukazywało, było przedmiotem handlu. Podam tylko jeden z przykładów: medium pisze przez tygodnie o swoich nagrodach, a o najważniejszej nagrodzie artystycznej regionu, czyli Nagrodzie Artystycznej Marszałka, prawie się nie zająknie, bo urząd nie wykupił specjalnego, drogiego dodatku ! To chory system.

Kilka dobrych wiadomości przy okazji

Są instytucje, które potrafią znaleźć środki już nie tylko europejskie, ale nawet amerykańskie, jak Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna z fundacji Melindy i Billa Gatesów. Cieszymy się z tego, że udało się znaleźć godną siedzibę dla Muzeum Pomorza Środkowego i jego zbiorów Witkacego oraz Muzeum Historii Słupska (ogromny spichlerz leżący naprzeciw Zamku Gryfitów). Przykładami dobrych praktyk we współpracy z samorządami lokalnymi są Pruszcz Gdański i Ustka. Burmistrz Janusz Wróbel współfinansuje świetnie rozwijającą się Letnią Scenę Teatru Wybrzeże, a burmistrz Ustki Jan Olech walnie przyczynił się do stworzenia programu rozwoju Bałtyckiej Galerii Sztuki Współczesnej w Ustce. Tych przykładów jest więcej, choćby Teatr Muzyczny i Gdynia, Sopot i Scena Kameralna Teatru Wybrzeże - te przykłady znamy od lat i Marszałkowi bardzo zależy na tym, by było ich coraz więcej.

Analiza finansowa budżetu województwa pomorskiego

Rok 2013 w ocenie ekonomistów będzie dla Polski najtrudniejszym w ostatnich latach. Nastąpiło znaczne spowolnienie gospodarcze, które przekłada się na zarobki obywateli. Brak podwyżek i zwiększenie bezrobocia mają bardzo duże znaczenie dla wielkości budżetów województw, ponieważ wpływy są zależne od podatków PIT i CIT. Województwa nie mogą, tak jak miasta czy gminy, zwiększać podatków bezpośrednich. Jak poważna jest sytuacja, obrazuje plan budżetowy województwa pomorskiego na rok 2013. Spadek dochodów województwa wynosi 15,6%. Na szczęście zdaniem ekonomistów 2013 rok, a szczególnie jego pierwsza połowa, będzie ekstremum, po którym nastąpi odbicie i powolny, ale regularny wzrost PKB.

***

Komentarz redakcyjny

Dla kultury są trzy wiadomości. Pierwsza, zła, jest tak naprawdę dla wszystkich i wiadoma była już od dłuższego czasu - mamy kryzys i jego skutki odczują finanse publiczne w całym kraju bez wyjątku. Druga, ta dobra, to informacja o tym, że budżet na kulturę spadł o dużo mniej niż cały budżet. Trzecia informacja jest "niepewnie dobra": analizując plan i wykonanie budżetu można zaobserwować prawidłowość - w ciągu roku budżet się "poprawia", wpływa więcej pieniędzy, ostrożne rachuby przynoszą miłe niespodzianki. Jednak w roku 2013 nie musi być tak samo, bo nikt w Polsce nie może odpowiedzialnie i ostatecznie zmierzyć głębokości kryzysu, choć wielu ekonomistów twierdzi, że w połowie przyszłego roku będziemy już odbijać się od dna.

W przyszłym roku najbardziej zagrożone zmniejszeniem, lub w ogóle likwidacją, są dofinansowania: Gdynia Film Festivalu, Festiwalu Teatru Polskiego Radia i Teatru Polskiej Telewizji "Dwa teatry", Festiwalu "Solidarity of Arts", Sceny Letniej Teatru Wybrzeże i VI edycji Festiwalu Wybrzeże Sztuki. Może zabraknąć na współpracę zagraniczną Teatru "Wybrzeże" i z Teatrem Dada von Bzdülöw. W związku z brakiem możliwości zmniejszenia zatrudnienia orkiestry, chóru, baletu i kosztów utrzymania obiektu nie ma na razie dostatecznych środków na realizacje kolejnych premier w Operze Bałtyckiej ("Maria" Romana Statkowskiego, "Króla Ubu" Krzysztofa Pendereckiego i spektaklu Izadory Weiss "Sen nocy letniej"). Czy ww. "likwidacje" dojdą do smutnego skutku, zależy także od samorządów lokalnych, szczególnie gdańskiego. Trudno nam sobie wyobrazić, że nie będzie dodatkowego wsparcia dla Teatru Wybrzeże, który przy zapaści Teatru Miejskiego w Gdyni sam broni honoru teatru dramatycznego w ponad milionowej aglomeracji, a brak Wybrzeża Sztuki, przy zapowiadanym już b.skromnym przyszłorocznym R@porcie, to w praktyce odcięcie lokalnych widzów od kontaktu z najciekawszymi przedstawieniami z całej Polski.

Ważne, że udało się prawie w całości zachować budżet otwartego konkursu grantowego (spadek z 1 050 tys, do 1 miliona, czyli o 4.8%), dzięki czemu dziesiątki mniejszych projektów będą mogły być kontynuowane.

Analiza budżetu prowadzi do różnych refleksji. Liczby i decyzje pokazują, że dyrektorzy instytucji kultury stoją przed wieloma dylematami. Choćby: zwalniać ludzi i realizować premiery, czy utrzymać status quo i walczyć o przetrwanie w oczekiwaniu na lepsze czasy kosztem spadku frekwencji i groźbą nieodbudowania widowni ? Do tematu będziemy wracać wielokrotnie i niejednostronnie.

Piotr Wyszomirski»

e-teatr.pl - wortal teatru polskiego © Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego