powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Tarnów. Jutro premiera "Bohaterów" u Solskiego

To tekst kierowniczki literackiej Anny Wakulik. Reżyseruje dyrektorka Ewelina Pietrowiak. "Bohaterowie". Waleczni mężczyźni, oddający życie za ideały. Czyści, silni, idealni. Czy naprawdę tacy są?

A może bohaterowie potrafią też być słabi, niedokochani, może nie umieją poradzić sobie z wojenną przeszłością? Kim są bohaterki - kobiety, które przeżyły wojnę i których doświadczenie nie zostało zapisane w szkolnych podręcznikach?

Dwóch braci wraca do domu w czasie wojny. Jeden zdezerterował, drugi jest ranny. Będą musieli zmierzyć się z powojenną codziennością, własnymi uczuciami i dwiema kobietami, które podczas ich nieobecności zmieniły się nie do poznania. Sytuację skomplikuje pojawienie się niespodziewanych gości- matki i córki, Żydówek. Jak skończy się spotkanie sześciu zupełnie

innych osobowości?

"To jest tekst o słabości. Słabości do alkoholu, do kobiet, do mężczyzn, o tym, że bohaterstwem w ekstremalnej sytuacji jest umiejętność normalnego życia. To tekst o obcości, o tym, jak w naszej kulturze traktuje się Innego, a Żydówka-kobieta jest postacią wykluczoną podwójnie. To tekst o męskości- bo męskość jest uwikłana w schematy nie mniej, niż kobiecość. To wreszcie tekst o tym, o czym chyba są wszystkie moje teksty- o zazdrości, potrzebie czułości, o niemożności wypowiedzenia miłości i o tym, jak bardzo może to skomplikować życie. Główną czynnością moich bohaterów jest miotanie się i gdybym była filozofką, to "miotanie" byłoby dla mnie podstawową kategorią egzystencji. Moi bohaterowie pożądają, stroją sobie żarty, chcą przed czymś uciec i o czymś zapomnieć. Dla mnie to są prawdziwi bohaterowie, chociaż poświecono im mało miejsca w literaturze. Dlatego chciałam im go choć trochę wygospodarować".

Anna Wakulik